Córka Janusza Korwin-Mikkego usłyszała zarzuty posiadania środków odurzających i kierowania bez ważnych uprawnień. Kobieta została wcześniej zatrzymana przez policjantów z Warszawy - informuje reporter RMF FM Krzysztof Zasada.

Janusz Korwin-Mikke / Andrzej Grygiel /PAP

Podczas kontroli drogowej na ul. Targowej na warszawskiej Pradze w samochodzie kobiety znaleziono woreczek, w którym było pół grama podejrzanej substancji. Okazało się, że była to heroina.

Kobietę zabrano rutynowo na badania obecności w organizmie środków odurzających. Wykazały, że była pod wpływem narkotyków.

Według informacji, które uzyskał Krzysztof Zasada, córka Korwin-Mikkego ma usłyszeć zarzuty posiadania narkotyków, a także prowadzenia pojazdu pod wpływem środków odurzających. Kobieta będzie odpowiadać też za jazdę samochodem bez uprawnień. Jak się dowiedział dziennikarz RMF FM, jakiś czas temu straciła prawo jazdy. 

(mpw)