Reklama

Pilne
  • Z ostatniej chwili: Rząd Ewy Kopacz zaprzysiężony

  • Zagadkowa śmierć nienarodzonych bliźniąt we Wrocławiu

    Piątek, 17 czerwca 2011 (13:55)

    Najwcześniej za miesiąc będzie wiadomo, co było przyczyną śmierci bliźniąt we Wrocławiu. Dzieci miały przyjść na świat w klinice położnictwa Akademii Medycznej. Chłopcy urodzili się martwi. Prokuraturę zawiadomił ojciec bliźniaków, który zarzuca lekarzom zaniedbania w opiece nad ciężarną żoną.

    Dzieciom zrobiono już sekcję. Na jej wyniki trzeba będzie czekać do połowy przyszłego miesiąca – powiedziała prokurator Małgorzata Klaus, z którą rozmawiała reporterka RMF FM Barbara Zielińska.

    Śledczy zabezpieczyli też dokumentacje medyczną dotycząca przebiegu ciąży i procedur, jakie obowiązują w szpitalu w przypadku opieki nad ciążą wysokiego ryzyka, a do takich zaliczana jest między innymi ciąża bliźniacza.

    Na tej podstawie biegły ma odpowiedzieć na pytanie, co doprowadziło do śmierci chłopców. Pod uwagę brana jest także wersja, że jedno z bliźniąt zmarło prawdopodobnie już kilka dni wcześniej, ale lekarze tego nie zauważyli.

    W konsekwencji doszło do zakażenia i drugi płód nie przeżył. Lekarz prowadzący pacjentkę został zawieszony w obowiązkach. Kontrolę we wrocławskiej klinice w związku z ta sprawą przeprowadzi Ministerstwo Zdrowia.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Skomentuj artykuł: Zagadkowa śmierć nienarodzonych bliźniąt we Wrocławiu

Wasze komentarze (8)

Dodaj komentarz
darba76

~darba76 -

Płód nie umiera ot tak sobie. Musiało dojść do poważnego zaniedbania. Oczywiście lekarze bedą się bronić że nic niepokojącego nie zauważyli, ba biegli sądowni przyznają im racje, bo w tym chorym, skorumpowanym kraju ręka ręke myje, ale ja wiem jedno ktoś czegoś nie dopatrzył. Ogromna tragedia rodziny której szczerze współczuje

kolo

~kolo -

a może rodzicom było szkoda dać prezent dla prowadzącego? no ,ale w ten sposób zaoszczędzili jakieś 200 pln....

Ewelina

~Ewelina -

Niestety taki jest okrutny urok ciąży bliźniaczej, czasami ze względu na to, iż dzieci mają mniej miejsca jedno, albo oba sie poprostu duszą... Tylko w woli lekarzy podpięcie pacjentki pod KTG na 24 h na dobe, ale przy bliźniakach to i tak ciężka sprawa bo tętna się nakładają...