Organizacja przez Polskę piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 r. jest zagrożona – stwierdziła prezydent Warszawy. Według Hanny Gronkiewicz-Waltz ministrowie sportu i skarbu chcą uniknąć odpowiedzialności za organizację imprezy.

W piątek wieczorem do stołecznego Ratusza wpłynęło pismo z resortu sportu wzywające prezydenta miasta do podpisania umowy dotyczącej Stadionu Narodowego. Dokument musi być dostarczony w oryginale do Kijowa do 12 lutego.

Zamiast bazaru w centrum Warszawy narodowe centrum sportu. Wg planów rządu już w 2010 r. Stadion X-lecia ma przyjąć na swoje trybuny 70 tys. widzów, a w 2012 r. być areną finałów piłkarskich mistrzostw Europy. czytaj więcej

Zdaniem prezydent miasto nie jest podmiotem uprawnionym do podpisania tego dokumentu, ponieważ tereny, na których miałby zostać wybudowany Stadion Narodowy, podlegają finansowanemu z budżetu państwa Centralnemu Ośrodkowi Sportu.

Władze Warszawy zapewniły, że jeśli resort skarbu przekaże stolicy tereny Stadionu Dziesięciolecia i zapewni odpowiednie środki budżetowe, to miasto gotowe jest podjąć się budowy stadionu i organizacji zawodów.