Nie utonięcie, ale uraz brzucha był przyczyną śmierci chłopca, którego ciało kilka dni temu znaleziono w stawie w Cieszynie. Ciągle nie wiadomo, kim jest ofiara. Jej wiek określą specjalistyczne badania radiologiczne.

O wynikach przeprowadzonej sekcji zwłok dziecka poinformowała Małgorzata Borkowska z prokuratury w Bielsku-Białej. Według wstępnej opinii przyczyną śmierci był uraz jamy brzusznej spowodowany pęknięciem jelita cienkiego, skutkiem czego nastąpiło zapalenie otrzewnej - powiedziała. W opinii biegłych zgon dziecka nie był natychmiastowy. Od czasu zgonu do znalezienia zwłok upłynęło kilka dni. Prokurator zaznaczyła, że to wstępne ustalenia. Ostateczne będą możliwe po przeprowadzeniu dodatkowych badań.

Borkowska zaznaczyła, że powstały uraz może być przyczyną uderzenia przez kogoś lub uderzenia się samego chłopczyka. Dokładny mechanizm powstania obrażeń być może uda się ustalić w czasie dodatkowych badań. W badaniach radiologicznych zostanie ustalony dokładny wiek chłopca. Obecnie jego wiek ocenia się na 2-5 lat. Wszystko wskazuje na to, że dziecko już nie żyło, kiedy ktoś wrzucił je do stawu. Oględziny wykazały, że chłopczyk miał zaczerwienienia na czole i policzku oraz otarcia naskórka na kolanie. Te obrażenia powstały już po jego śmierci.

Policja wciąż nie ustaliła tożsamości dziecka. Jego ciało znaleziono w piątek. Dotychczas wiadomo jedynie, że nikt ani po polskiej, ani po czeskiej stronie nie zgłaszał zaginięcia dziecka w tym wieku. Śledztwo w sprawie zagadkowej śmierci prowadzi prokuratura.

Rysopis dziecka

Wiek z wyglądu 2-5 lat, wzrost ok. 100 cm, szczupłej budowy ciała, twarz pociągła, czoło wysokie, usta średniej wielkości, cera blada, włosy krótkie, proste, blond, uszy duże, przylegające, nos mały, oczy koloru niebieskiego, uzębienie pełne.

Ubiór:

- kurtka ortalionowa ocieplona polarem koloru czerwonego ze ściągaczami, zapinana na zamek błyskawiczny. Na piersi dwie kieszenie zapinane na zatrzaski metalowe koloru jasnego. Pod kieszenią metka koloru niebieskiego z napisem "MINI MONI";
- sweterek typ polo koloru szarego w poprzeczne paski biało czerwone, zapinany w górnej części na guziki metalowe z wytłoczonym napisem o treści "COOL CLUB", na wysokości piersi po lewej stronie znajdują się dwie naszyte aplikacje przedstawiające kotwicę koloru czerwonego oraz statek koloru biało-czerwono-brązowego;
- bluza polarowa koloru czerwono-granatowego zapinana na zamek błyskawiczny koloru niebieskiego. Po prawej stronie wzdłuż zamka znajdują się napisy kol. ciemnego o treści: "DEEPER INTER TRIBE OLD INDIAN LEGENDS";
- spodnie koloru ciemnego typu bojówki z bocznymi kieszeniami zapinanymi na guziki;
- buty typu traper za kostkę skóropodobne kol. brązowego, przód buta obszyty materiałem skóropodobnym koloru ciemnego, z czarną podeszwą rozmiar 22, na podeszwie wytłoczony napis o treści "KIDS", sznurowane i zapinane na rzep, na którym znajduje się naszyta aplikacja o treści "TREK STAR";
- rajstopy frotowe koloru niebieskiego;
- czapka z włóczki koloru biało - niebieskiego z czerwonymi aplikacjami;
- rękawiczki z włóczki koloru niebiesko-czerwono-białego.

To przypadek bez precedensu - mówią prowadzący śledztwo policjanci i prokuratorzy

Wszystkie osoby, które mogą mieć w tej sprawie jakiekolwiek informacje, lub wiedzą coś na temat zaginięcia podobnego dziecka, proszone są o kontakt z cieszyńskimi policjantami pod numerem telefonu 33-851-62-55 lub z najbliższą jednostką policji - tel. 997 i 112.

Policja opublikowała wizerunek dziecka