10-letnia dziewczynka została wczoraj wieczorem potrącona przez samochód osobowy w miejscowości Głuchów w Świętokrzyskiem. Mimo reanimacji dziecka nie udało się uratować.

Mimo reanimacji dziewczynki nie udało się uratować (zdj. ilustracyjne) /Marcin Czarnobilski /RMF FM

Do wypadku doszło wczoraj wieczorem w miejscowości Głuchów w gminie Raków w powiecie kieleckim. 35-letni kierowca Hondy civic potracił 10-letnią dziewczynkę, która wraz z dwiema koleżankami wyjechała na rowerach z drogi podporządkowanej.

Mimo podjętej akcji reanimacyjnej życia dziecka nie udało się uratować. Kierowca, mieszkaniec powiatu buskiego był trzeźwy - mówi Karol Macek z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

(mpw)