Pierwsza bateria zestawów obrony powietrznej Patriot dla Polski może zostać dostarczona w roku 2020, a nie 2022 – powiedział szef MON. Antoni Macierewicz, który wrócił z kilkudniowej wizyty w Stanach Zjednoczonych poinformował, że dostawa pierwszej baterii mogłaby nastąpić wcześniej niż zakłada porozumienie z lipca tego roku.

Na zdjęciu pokaz sprzętu oraz uzbrojenia baterii Patriot w Sochaczewie w marcu 2015 roku / Jakub Kamiński /PAP

Minister Macierewicz powiedział że w związku z negocjowanym kontraktem, uzyskał zapewnienie o wsparciu amerykańskich władz dla transferu technologii do Polski.

Przekazanie pewnych technologii zależy w USA nie od firm, lecz od zgód władz i przepisów ustawowych. Pierwsze zestawy dla Polski byłyby dostarczone w obecnie dostępnej konfiguracji, ale przygotowane do integracji z nowym systemem zarządzania polem walki IBCS, który ma zostać wprowadzony w amerykańskich siłach zbrojnych, i którego chce także strona polska.

Zgodnie z memorandum, podpisanym na początku lipca, rząd USA zgadza się na sprzedaż Polsce baterii obrony powietrznej Patriot w najnowocześniejszej konfiguracji. Dostawy mają być podzielone na dwie fazy: pierwsza ma objąć cztery jednostki ogniowe (tj. dwie baterie z 12 wyrzutniami) w obecnej wersji, późniejsza ma już mieć IBCS.

Szef MON poinformował także, że po rozmowach z koncernem Lockheed Martin uzgodniono, że pierwsze dostawy elementów, w tym amunicji do systemu artylerii rakietowej Homar nastąpią w roku 2019.

 (j.)