Związkowcy ze Stoczni Gdynia proszą Donalda Tuska o pilne spotkanie w sprawie przyszłości zakładu. W poniedziałek wysłali list w tej sprawie do premiera. Pod prośbą podpisali się przewodniczący „Solidarności”, OPZZ i ZZ „Stoczniowiec”.

Dwa śledztwa po aferze stoczniowej?

Centralne Biuro Antykorupcyjne przekazało Prokuratorowi Generalnemu zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez wysokich funkcjonariuszy publicznych Ministerstwa Skarbu Państwa i Agencji Rozwoju Przemysłu przy sprzedaży majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie. czytaj więcej

Według szefa związku „Stoczniowiec” Leszka Świętczaka pracownicy zakładu chcą otrzymać od premiera informacje na temat przyszłości przedsiębiorstwa, a także wyjaśnienia nieprawidłowości przy próbie jego sprzedaży. Proszą również o przedłużenie programu zwolnień monitorowanych. Dzięki niemu stoczniowcy przez pół roku po zwolnieniu otrzymują zasiłki w wysokości 1800 zł miesięcznie.

W poniedziałek warszawska prokuratura podała, że wszczęte zostało śledztwo z doniesienia szefa Kancelarii Premiera w sprawie domniemanego przekroczenia uprawnień urzędników Agencji Rozwoju Przemysłu i Ministerstwa Skarbu Państwa przez utrudnianie przetargu na sprzedaż stoczni w Gdyni i Szczecinie.