W nocy w Wadowicach (Małopolska) spłonęła hala magazynowa jednej z firm produkującej obuwie. W pożarze nikt ​nie ucierpiał - informuje Straż Pożarna w Wadowicach. O zdarzeniu poinformowaliście nas na Gorącą Linię RMF FM.

Zdjęcie ilustracyjne /Bartłomiej Paulus /RMF24

Pożar zauważył jeden z ochroniarzy. Na miejscu pracowało kilkanaście zastępów straży pożarnej. Akcję utrudniała gęsta mgła.

 W wyniku pożaru zawalił się dach hali. Strażacy nie dopuścili do rozprzestrzenienia się ognia na pozostałe budynki zakładu.

Sytuacja jest już opanowana, trwają prace rozbiórkowe. Jest to hala o metalowej konstrukcji, dużo blachy - to się zawaliło - powiedział w  rozmowie z RMF FM młodszy brygadier Mirosław Matusik z wadowickiej Straży Pożarnej. 

Wstępnie straty oszacowano na 300 tysięcy złotych. 

Na razie nie wiadomo, co było przyczyną wybuchu ognia. 

Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.

(ph)