Lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna stwierdził w Koszalinie, że premier Beata Szydło albo prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński powinni wyeliminować z polityki Antoniego Macierewicza. Dodatkowo nazwał szefa MON "największym szkodnikiem, który był w polskiej polityce w ostatnich latach".

Szef MON Antoni Macierewicz /Radek Pietruszka /PAP

Rozumiem, że wszystkie informacje, które płyną z MON są sensacją, ale nie namówi mnie pani redaktor na to, żebym jako sensację i coś przełomowego uważał, że Macierewicz wycofuje wnioski generalskie, bo to znaczy, że już wszystko stanęło na głowie, a nie chciałbym, żeby to tak wyglądało - powiedział dziennikarzom Schetyna pytany o komentarz ws. wycofania wniosków generalskich. Obserwuję konflikt między prezydentem a Macierewiczem z rosnącym zdumieniem i uważam, że jeżeli prezydent Duda nie walnie pięścią w stół i nie doprowadzi do otrzeźwienia kogoś w rządzie - może premier Szydło, może prezesa Kaczyńskiego - żeby wreszcie poszli po rozum do głowy i wyeliminowali największego szkodnika, który był w polskiej polityce w ostatnich latach, czyli Macierewicza - dodał szef PO.

Schetyna nawiązał także do piątkowego wniosku ws. odwołania rządu złożonego przez PO. Jak domyślacie się państwo, kwestia bezpieczeństwa, szkodliwości działań Macierewicza będzie jednym z głównych segmentów uzasadnienia tego wniosku. Jak najszybciej i jak najtwardszy sposób należy ten kompromitujący spektakl z udziałem Macierewicza zakończyć - podkreślał.

W piątek wieczorem rzeczniczka MON, ppłk Anna Pęzioł-Wójtowicz poinformowała, że "w trosce o dobro Sił Zbrojnych RP i harmonijne współdziałanie organów konstytucyjnych w zakresie obronności, minister obrony narodowej Antoni Macierewicz postanowił wycofać wnioski o awanse generalskie". Na początku października Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że do prezydenta wpłynęło z MON 14 wniosków o awans na stopnie generalskie.

Schetyna przyjechał do Koszalina na spotkanie się z miejscowymi działaczami PO. Zaplanowano rozmowę o wyborach wewnętrznych w partii i wyborach samorządowych.

(MN)