Nie było żadnych politycznych targów w sprawie zniesienia rosyjskiego embarga na polskie mięso - zapewnił w Moskwie minister rolnictwa, Marek Sawicki. Podkreślił jednocześnie, że nie ma żadnej procedury wychodzenia z embarga. Rosjanie po prostu zgodzili się je znieść.

Polskie mięso wraca na rosyjskie stoły

Jest porozumienie w sprawie rosyjskiego embarga na polskie mięso - ogłosił po spotkaniu w Moskwie z Markiem Sawickim rosyjski minister rolnictwa Aleksiej Gordiejew. Jak dowiedział się RMF FM, porozumienie formalnie zacznie obowiązywać za tydzień. czytaj więcej

Żadnego targu politycznego nie było, a jedynie czysto technicznie rozmowy, zapewniał w polskiej ambasadzie minister Sawicki: Strona rosyjska w rozmowach dotyczących rynku rolno-spożywczego nie stawiała żadnych warunków politycznych i dyskusji na temat innych obszarów, czy to gospodarki, czy polityki.

Strona rosyjska, jego zdaniem, okazała taką otwartość, że nie będzie już więcej rosyjskich kontroli w polskich zakładach, które będą chciały eksportować mięso: Strona rosyjska uznaje w pełni polskie i unijne kontrole weterynaryjne w zakładach przetwórczych. Problemy fitosanitarne blokujące eksport produktów roślinnych mają zostać rozwiązane w ciągu najbliższych tygodni z udziałem przedstawicieli Komisji Europejskiej. Tu również Sawicki liczy na szybki sukces.

Zadowolenia z ugody z Rosjanami nie kryje przebywający w Paryżu premier Donald Tusk:

Polscy producenci będą mogli wysyłać mięso do Rosji praktycznie zaraz po podpisaniu w przyszłym tygodniu porozumienia pomiędzy służbami weterynaryjnymi. Rosjanie nie będą już więcej kontrolować polskich zakładów przetwórczych.