Krakowska prokuratura złożyła wniosek o zamknięcie stadionu Cracovii. Chodzi o ostatnie burdy podczas derbów Krakowa, kiedy na płytę stadionu oraz trybuny poleciały race. Ostateczna decyzja w tej sprawie należy do wojewody.

Straż pożarna gasi race rzucane na boisko przez kibiców Cracovii podczas Derbów Krakowa z Wisłą Kraków w 20. kolejce piłkarskiej Ekstraklasy, 13 grudnia 2017 roku /Stanisław Rozpędzik /PAP

Śledczy stwierdzili, że władze klubu nie są w stanie zapewnić spokoju i bezpieczeństwa w czasie ewentualnych rozgrywek piłkarskich. Ich wątpliwości skończyły się tym, że do wojewody Małopolski trafił wniosek o zamknięcie stadionu.

Ma on być zamknięty aż do momentu, kiedy władze klubu uporają się z problemem wnoszenia rac i innych materiałów pirotechnicznych oraz transparentów, które mogą podburzać do nienawiści rasowej i klubowej.

195. piłkarskie derby Krakowa między Cracovią a Wisłą zakończyły się wysokim zwycięstwem "Białej Gwiazdy" - 4:1. Spotkanie toczyło się w burzliwej atmosferze i w drugiej połowie zostało przerwane na ponad 20 minut, gdyż kibice "Pasów" obrzucili racami i petardami sektor zajmowany przez fanów Wisły.

W 55. minucie arbiter Krzysztof Jakubik nakazał, aby piłkarze udali się do szatni. Gra została wznowiona, kiedy udało się usunąć zadymienie.

Tylko dzięki błyskawicznej akcji policji nie doszło do starć pomiędzy kibicami. Według ustaleń reportera RMF FM, nadpiłowane były siatki metalowe oddzielające sektor gospodarzy od sektora gości.

Gdyby kibicie przedarli się przez siatki, sytuacja mogłaby się zakończyć tragicznie. Na trybuny weszły dwa plutony policyjne z psami. Policjanci w ten sposób dodatkowo odgrodzili kibiców obu drużyn.

Zabezpieczony został monitoring, policja wszczęła także dochodzenie w sprawie wniesienia i użycia niebezpiecznych środków pirotechnicznych podczas meczu.

Policja zamierza także sprawcom zdarzenia postawić osobne zarzuty dotyczące narażenia życia lub zdrowia osób znajdujących się na stadionie.

W związku z zachowaniem swoich kibiców, Cracovia została ukarana przez Komisję Ligi.

"W związku z zachowaniem kibiców gospodarzy podczas meczu Cracovia - Wisła Kraków w 20. kolejce LOTTO Ekstraklasy, na Cracovię nałożono karę zamknięcia stadionu podczas dwóch meczów LOTTO Ekstraklasy oraz podczas jednego, najbliższego meczu z Wisłą Kraków. Na wymienione trzy mecze będą mogły wejść jedynie osoby do 16. roku życia wraz z opiekunami, na warunkach określonych przez Komisję" - czytamy w komunikacie na stronie Ekstraklasy.

Nałożono także kary: finansową w wysokości 100 tysięcy złotych, a także zakaz organizacji wyjazdu grupy kibiców na wszystkie pozostałe do końca sezonu mecze LOTTO Ekstraklasy (do 37. kolejki włącznie). Kary nie są prawomocne, klubowi przysługuje prawo do odwołania się od nich. 

(j.)