Krakowska Prokuratura Rejonowa wystąpiła o ustanowienie kuratora dla Stowarzyszenia „Wiosna”. Jak czytamy w komunikacie, kurator jest potrzebny, by zwołać walne zgromadzenie członków, które wybierze pełny zarząd "Wiosny".

Aktualnie jako prezes zarządu i jedyny członek zarządu w rejestrze ujawniony jest ks. Grzegorz Babiarz. Wpis księdza do KRS nie jest jednak prawomocny.

Prokuratura chce dokładnie wyjaśnić czy ksiądz Babiarz został legalnie powołany 4 lutego 2019 r na stanowiska prezesa zarządu, czy walne zgromadzenie członków Stowarzyszenia legalnie odwołało go z funkcji prezesa i czy skutecznie, ponownie,  powołano Joannę Sadzik na prezesa "Wiosny".  Sprawdzone ma być też czy pozostali członkowie zarządu zgodnie ze wszystkimi procedurami złożyli rezygnacje.

Według prokuratury, niezależnie do tego, jak te wszystkie kwestie będzie rozstrzygał sąd,  kurator jest potrzebny, bo aktualnie jedynym członkiem zarządu ujawnionym w KRS jest ks. Babiarz, a formalnie - zgodnie ze statutem "Wiosny" - zarząd powinien być co najmniej trzyosobowy. Jednoosobowy zarząd nie może zwołać walnego zgromadzenia członków "Wiosny".

Powołany kurator będzie miał za zadanie zwołanie walnego zgromadzenia członków  stowarzyszenia "Wiosna" w ciągu 6 miesięcy od jego ustanowienia.

W komunikacie podkreślono, że "prokuratura nie stoi po żadnej ze stron sporu, a jedynie zmierza do uregulowania sytuacji prawnej Stowarzyszenia".


Kłopoty w Stowarzyszeniu


Sytuacja w Stowarzyszeniu, które zasłynęło Szlachetną Paczką, stała się szczególnie napięta w ubiegłym tygodniu - w poniedziałek do siedziby organizacji przyszedł w asyście ochroniarzy ks. Babiarz i usiłował, zgodnie z relacjami świadków, "siłowo" uzyskać dostęp do komputerów przechowujących m.in. dane wrażliwe. Działanie takie skrytykowała krakowska kuria. Dwa dni później (środa) do stowarzyszenia zapukał prokurator i policja, którzy następnie, wraz z biegłymi, zabezpieczyli dokumentację Wiosny.

Prokuratura od września ub.r. prowadzi postępowanie ws. ewentualnego naruszenia praw pracowniczych w krakowskim stowarzyszeniu. Postępowanie zostało wszczęte po tym, jak Onet opublikował tekst sugerujący, że ks. Jacek Stryczek, założyciel i ówczesny prezes Wiosny, mobbuje pracowników. W odpowiedzi na to Stryczek, który zaprzeczał takim zarzutom, podał się do dymisji. W jego miejsce walne zgromadzenie powołało Joannę Sadzik.

4 lutego walne zgromadzenie Wiosny odwołało Sadzik i powołało na prezesa ks. Grzegorza Babiarza. Sadzik twierdziła, że nie wie, dlaczego została odwołana. 11 lutego walne zgromadzenie, w innym niż poprzednio składzie, przywróciło Sadzik i jej zarząd. To działanie w marcu sąd, na wniosek Babiarza, uznał za bezprawne i nakazał wykreślenie Sadzik i jej zarządu z KRS, kilka dni później sąd zdecydował o wpisaniu ks. Babiarza do KRS.