Problemy z układem hamulcowym zgłaszał pilot embraera lecącego z Pragi do Warszawy. Na pokładzie były 82 osoby. Samolot bezpiecznie wylądował na Okęciu.

Samolot LOT-u leciał z Pragi do Warszawy (zdj. ilustracyjne) /Darek Delmanowicz /PAP

Samolot LOT-u leciał z Pragi do Warszawy. Pilot zgłaszał problemy z układem hamulcowym.

Na szczęście maszyna bezpiecznie wylądowała na Okęciu. Żadnej z 82 osób, które były na pokładzie, nic się nie stało.

Pilot zgłaszał awarię jednego z systemów hamulcowych niezbędnego przy lądowaniu. Poprosił o awaryjne lądowanie z tzw. asystą. Podczas przyziemienia czekały wozy straży pożarnej i karetki pogotowia.

Na szczęście okazało się, że układ hamulcowy zadziałał bez zarzutu i samolot wylądował bez problemów. Uszkodzony był tylko system sygnalizacji układu hamulcowego.

Konieczna była procedura awaryjna, bo takiej usterki nie można było zweryfikować w powietrzu - usłyszał na lotnisku reporter RMF FM. 

(mpw)