Próba włamania do biura posła PiS Michała Jacha w Gryficach w Zachodniopomorskiem. Jak poinformowała jego asystentka Katarzyna Dyczyńska, drzwi do biura zostały zablokowane, widoczne są też na nich próby podważenia.

Sprawą została zgłoszona na policję (zdj. ilustracyjne) /Jacek Skóra /RMF FM

W czwartek mieliśmy odbyć spotkanie w biurze posła Jacha w Gryficach, ale przy próbie wejścia do biura okazało się, że nie da się otworzyć drzwi - powiedziała Dyczyńska. Zauważyliśmy, że futryna drzwi jest poobijana, a na dole widoczne są ślady próby ich podważenia - podkreśliła.

Według asystentki, ślady na drzwiach świadczą o próbie włamania do biura Jacha. 

To nie wyglądało na chęć wejścia do środka, ponieważ to jest filia biura, więc tam nie ma tych najcenniejszych rzeczy, czy dokumentów, które mogłyby interesować jakiegoś złodzieja - powiedział Jach.

Złodzieje nie włamują się w ciemno do nierozpoznanego pomieszczenia. Oni to robią w sposób profesjonalny i dlatego nasuwa się podejrzenie, że był to akt wandalizmu przeciwko mojemu biuru, być może przeciwko mnie, może mojej partii, ale to nie wygląda na przypadkowe działanie - dodał poseł PiS.

Sprawa została zgłoszona policji. Rzecznik prasowy policji w Gryficach Zbigniew Frąckiewicz powiedział, że ze wstępnych informacji wynika, iż nie doszło do włamania do biura. Funkcjonariusze prowadzą na razie czynności pod kątem uszkodzenia mienia.

(mpw)