​Potężna awaria systemu CEPiK w całym kraju. "Tak źle jeszcze nie było" - usłyszał reporter RMF FM w wydziale komunikacji na warszawskim Mokotowie, największym w całym kraju. Według Centralnego Ośrodka Informatyki poranna usterka została już usunięta.

Zdjęcie ilustracyjne /Józef Polewka /RMF FM

Nowa edycja Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców została uruchomiona prawie dwa tygodnie temu. Od tego czasu cały czas są problemy z rejestracją i badaniami technicznymi pojazdów.

Centralny Ośrodek Informatyki, który obsługuje CEPiK twierdzi, że powodem problemów mogłaby być trwająca kilkanaście minut awaria jednego z serwerów. Według COI usterka już została usunięta i nie powinno być żadnych problemów.

Warszawscy urzędnicy korzystający z CEPiK odpowiadają, że cały czas wszystkie elementy systemu CEPiK działają fatalnie. Nie działa wyszukiwarka danych w systemie, dane dochodzą w mikroskopijnych ilościach, a połączenia z systemem udają się jedynie od czasu do czasu.

Mamy już dość tłumaczenia się za cudze błędy - mówi naczelnik wydziału komunikacji na Mokotowie Agnieszka Wrońska. Nie ukrywam, ze już trochę jestem zmęczona całą tą sytuacją, że ten system cały czas generuje jakieś problemy - dodajeCo druga osoba odchodzi z kwitkiem ­- mówią interesanci.

Problemy z CEPiK-iem trwają już dziesiąty dzień. Cierpią na tym kierowcy, którzy chcą zarejestrować samochody lub wprowadzić nowe dane do dowodów rejestracyjnych. W Szczecinie dziennie udaje się zarejestrować około 20 aut. Przed aktualizacją systemu urzędnicy ze Szczecina rozpatrywali ponad 100 wniosków na dobę.


(ł)