Z ostrygami, o smaku piernika czy z dodatkiem ziół – to nietypowe piwa, jakie pojawiły się na Targach Piw Regionalnych i Browarnictwa – „Piwowary” w łódzkiej hali Expo. Łącznie zaprezentowano ponad 600 różnych gatunków złocistego trunku.

a /

Wyjątkowo niebanalnym smakiem piwa, prezentowanego na targach, był trunek o smaku ostryg z dodatkiem soli morskiej. To russian imperial stout i bardzo mocno czekoladowe piwo, dość słone, więc nie wszystkim musi smakować - przyznaje Grzegorz Kozłowski z Browaru Bednary. Retronosowo - jak to się określa w piwowarstwie - można wyczuć nuty morskiej wody głównie wydobyte z ostryg. Ten smak uzyskujemy w ten sposób, że podczas warzenia piwa, wrzucane są prawdziwe ostrygi z muszlami.

Nietypowy złocisty napój to także piwo z dodatkiem ziół. W składzie naszego trunku jest przytulia wonna - opowiada Piotr Wyrwas z Fabryki Piwa. Zioło rzadko spotykane, w piwowarstwie praktycznie nie używane nigdzie na świecie. Po wypiciu pozostaje ziołowy posmak na języku. Ten dodatek czuć i w smaku i w zapachu. Przytulię wonną można kojarzyć z trawą żubrówką.

Niecodzienną propozycją było piwo piernikowe. To święta w płynie - opisuje smak Maria Zagórska - Piwo Jan Olbracht. Klimat świąt Bożego Narodzenia czujemy w stu procentach, pijąc to piwo, bo jest wyczuwalny aromat korzenny: goździkowy i kardamonu.

Wśród nietypowych smaków piw można było znaleźć również śliwkę i wiśnię. To jest piwo podwójnie leżakowane - objaśnia Krzysztof Kasprzak z Browaru Kormoran. Najpierw leżakuje podkład, czyli piwo jasne, później do leżaka jest dodawany naturalny, zagęszczony sok wiśniowy lub śliwkowy i to leżakuje kolejnych kilka tygodni. Po tym czasie jest robiony rozlew. Nie ma tam owoców. Smak piwa nadal jest wyczuwalny, ale też musi być nuta owocowa, gdy klient pije taki trunek. Po nasz produkt sięgają nie tylko panie, ale również panowie chwalą sobie te smaki.

Skosztować można było także piwa zrobionego z 43 chmielami z 10 słodów na 3 różnych rodzajach drożdży. Konsumenci opisują ten napój jako piwny bigos - mówi Szymon Milczarek z Browaru Beer Bros. Za każdym razem czuje się inny smak przy piciu tego piwa i taki był pomysł przy tworzeniu tego trunku.

Piwowarzy dodają, że coraz więcej jest degustatorów piwa, którzy poszukują nowych, ciekawych doznań smakowych. Dlatego też producenci piw rzemieślniczych prześcigają się w tworzeniu nowych smaków.