Pieniądze dla szpitali i pieniądze z Amber Gold. O tym między innymi będą dyskutować w tym tygodniu politycy. W nowym tygodniu w polityce padną też pytania o Trybunał Konstytucyjny i Sąd Najwyższy.

Protest głodowy lekarzy rezydentów trwa od października /Rafał Guz /PAP

Ministrowie będą rozmawiać we wtorek o tym, jak szybko mają rosnąć wydatki na ochronę zdrowia. Projekt ustawy przygotowywanej przez rząd zakłada, że w przyszłym roku to ma być 4,67 procent PKB, a w 2025 roku - 6 procent Produktu Krajowego Brutto. Protestujący lekarze mówią, że zwiększanie budżetu zdrowotnego będzie szło za wolno. Domagają się podniesienia wydatków do poziomu 6,8 procent PKB w trzy lata, z drogą dojścia do 9 procent w dziesięć lat. Ich postulaty to także mniej biurokracji, krótsze kolejki do lekarzy, więcej pracowników w szpitalach i przychodniach i wyższe pensje.

W Sejmie będą padały pytania to, gdzie są granice obrony koniecznej i czy należy zmienić dotyczące jej zapisy Kodeksu karnego? Czy grożą nam podwyżki cen za wodę i odprowadzanie ścieków? I czy inwalidzi wojenni otrzymają nowe świadczenia pieniężne? Ale większe emocje wzbudzą pewnie - podobnie jak w poprzednich tygodniach - pytania o prezydenckie projekty ustaw sądowych.

Posłowie planują też zrobić kolejny krok w stronę zamknięcia dużych sklepów w niedziele. Obywatelskim projektem ustawy przewidującym ograniczenie handlu zajmie się Komisja Polityki Społecznej i Rodziny. Jej posiedzenie zapowiedziano na czwartek.

Komisja śledcza ds. Amber Gold ma wrócić do przesłuchania byłego prezesa tej spółki - Marcina P. Posłowie mają się z nim spotkać we wtorek w warszawskim sądzie. Przed komisją mają się też pojawić dwaj byli dziennikarze tygodnika "Wprost" - Sylwester Latkowski i Michał Majewski. Ich przesłuchanie - już w Sejmie - zaplanowano na środę.

W centrum uwagi znajdzie się też znów Trybunał Konstytucyjny. We wtorek ma ogłosić dwa orzeczenia. Pierwszy będzie dotyczył Sądu Najwyższego, drugi samego TK. O zbadanie przepisów dotyczących wyboru I Prezesa SN wystąpili posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Chcą ustalić, czy sposób wyboru kandydatów na to stanowisko jest zgodny z konstytucją. Ich zdaniem wybór ten nie powinien być opisywany w wewnętrznym regulaminie Sądu Najwyższego, ale w ustawie. Z kolei Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył przepisy dotyczące Trybunału Konstytucyjnego. Chodzi o ustawy z 2016 roku - o statusie sędziów TK, o organizacji i trybie postępowania przed TK oraz przepisy wprowadzające obie ustawy. Według RPO - między innymi - naruszyły one zasadę trójpodziału władzy oraz wprowadziły do TK osoby, które zostały zaprzysiężone na zajęte wcześniej miejsca. Opozycja mówi tu o tak zwanych "sędziach dublerach".

Do Polski wybiera się delegacja Komisji Weneckiej, która przygląda się naszym przepisom o prokuraturze. Kilka miesięcy temu poprosił o to Komitet Monitoringu Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Chodzi o ustawę, która weszła w życie w zeszłym roku i - między innymi - połączyła stanowiska prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości. To będzie kolejna wizyta delegacji KW w Polsce (czwartek - piątek). Wcześniej jej przedstawiciele brali pod lupę zmiany przepisów o Trybunale Konstytucyjnym i tzw. ustawę inwigilacyjną. 

(j.)