Zatrzymano sprawcę wczorajszego napadu na lombard w Międzyzdrojach. Policjanci ujęli go aż w Poznaniu - donosi reporterka RMF FM Aneta Łuczkowska. Zatrzymany ma 18 lat.

18-latek był wcześniej notowany przez policję (zdj. ilustracyjne) /Piotr Bułakowski /RMF FM

18-latek z Opola wcześniej był notowany za narkotyki. Po tym, jak napadł na lombard w Międzyzdrojach, wsiadł do pociągu i pojechał do Poznania. Tam wpadł w ręce policjantów.

Nastolatek miał przy sobie część skradzionej gotówki. Jeszcze dziś zostanie przewieziony na przesłuchanie do prokuratury w Kamieniu Pomorskim.

Do napadu doszło wczoraj po południu. Młody mężczyzna sterroryzował właściciela punktu pistoletem gazowym. Udało mu się ukraść niewielką kwotę i uciec, mimo że przechodnie próbowali go zatrzymać.

Do Międzyzdrojów ściągnięto policyjne posiłki ze Świnoujścia i Szczecina. Funkcjonariusze zabezpieczyli plecak, który złodziej upuścił podczas ucieczki oraz broń: pistolet i nóż.

Właścicielowi lombardu nic się nie stało. Policja nie ujawnia, ile pieniędzy udało się ukraść złodziejowi.

(mpw)