Ponad 14 milionów złotych mogła wyłudzić od swoich klientów właścicielka firmy finansowo - ubezpieczeniowej z Limanowej w Małopolsce. Kobieta oferowała lokaty na wysoki procent. Jednak z dnia na dzień przestała wypłacać pieniądze. Jej klienci inwestowali od kilku do nawet kilkuset tysięcy złotych.

Do 12,5 mln zł wzrosła kwota oszustw, które zarzuca się Monice B.-B. z Limanowej. Prokuratura zmodyfikowała zarzuty i przedłużyła śledztwo do listopada. Kobiecie grozi do 15 lat więzienia. czytaj więcej

Monika B oszukała ponad 200 osób. Małopolscy policjanci twierdzą jednak, że ofiar oszustki może być znacznie więcej. Wygląda na to, że może być jakaś liczba osób, które do tej pory nie zgłosiły się na policję i których nazwisk nie znamy. Stało się tak dlatego, ze albo same nie chciały się z nami kontaktować, albo dokumentacja dotycząca ich pożyczek została zniszczona - powiedział reporterowi RMF FM Dariusz Nowak z małopolskiej policji.

Oszukani przez Monikę B powinni zgłosić się do komendy wojewódzkiej policji w Krakowie.