Huk petard i głośna muzyka - to czeka nas już za dwa dni, w czasie zabawy sylwestrowej. Co zrobić, żeby w ostatnią noc roku nie ucierpiał nasz słuch?

Zdjęcie ilustracyjne /PAP/EPA/SALVATORE DI NOLFI /PAP/EPA

Konieczny jest odpoczynek dla naszego słuchu.

Byłoby idealnie, gdyby można było robić sobie przerwy. Jesteśmy tam przez jakiś czas, bawimy się świetnie, jest głośna muzyka, głośne rozmowy, a my wychodzimy, odpoczywamy i dajemy w ten sposób odpocząć naszym uszom i znowu wracamy - to jest idealna sytuacja  - mówi dr Elżbieta Włodarczyk z Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu.

Taka przerwa powinna trwać co najmniej kilkanaście minut  - dodaje.

(łł)