Europosłowie PO przygotują i złożą w PE projekt rezolucji nt. sytuacji w Polsce, który będzie odnosił się do zmian w TK, mediach publicznych i prokuraturze – poinformowali liderzy Platformy. Takie ustalenie zapadło podczas posiedzenia zarządu Platformy.

Grzegorz Schetyna /Marcin Obara /PAP

"Podtrzymujmy zdanie, że rząd RP nie może opublikować stanowiska niektórych sędziów Trybunału Konstytucyjnego" - oświadczył rzecznik rządu Rafał Bochenek w czasie krótkiego wystąpienia, poświęconego wydanej w piątek opinii Komisji Weneckiej nt. zmian w polskim TK. Jak poinformował,... czytaj więcej

Jesteśmy częścią wspólnoty europejskiej, w Brukseli czujemy się jak u siebie, to jest też nasz dom i tam będziemy informować o tym, co dzieje się w Polsce. To jest też kwestia rezolucji, którą będziemy chcieli, żeby przyjął Parlament Europejski – podkreślił lider PO Grzegorz Schetyna. Jak dodał, w czwartek jedzie do Brukseli, gdzie ma zamiar rozmawiać na ten temat z deputowanymi z innych krajów.

To jest projekt, który powinien się pojawić i powinien być przyjęty przez Parlament Europejski. Powinniśmy wiedzieć, że Europa nie akceptuje łamania prawa w Polsce, łamania konstytucji, nie akceptuje tego, co robi rząd PiS przez ostatnie pół roku – zaznaczył Schetyna.

Lewandowski: Za przyjęciem przez europarlament rezolucji w sprawie Polski optują różne frakcje polityczne

Europoseł PO Janusz Lewandowski powiedział, że rezolucja PE nt. Polski ma pokazać „panoramiczny obraz nadużycia władzy w Polsce” i odnosić się nie tylko do zmian w Trybunale Konstytucyjnym, ale również w mediach publicznych i w prokuraturze.

Według niego, za przyjęciem przez europarlament rezolucji w sprawie Polski optują różne frakcje polityczne. Nieoficjalnie politycy Platformy wskazują, że poprą ją prawdopodobnie nie tylko deputowani Europejskiej Partii Ludowej, do której należy PO, ale też Socjaliści i Demokraci, Liberałowie i Demokraci oraz być może Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy, do których w europarlamencie należy PiS.

Neumann: Premier Szydło nie daje rady

Szef klubu PO Sławomir Neumann odniósł się z kolei do sobotniej konferencji prasowej rzecznika rządu Rafała Bochenka, który poinformował, że premier Beata Szydło zamierza przekazać opinię Komisji Weneckiej do Sejmu, by – jak mówił – to parlamentarzyści wszystkich klubów „podjęli wspólną pracę nad rozwiązaniem politycznego sporu” wokół TK. Podtrzymał też stanowisko Szydło, że podległe jej Rządowe Centrum Legislacji nie opublikuje w Dzienniku Ustaw orzeczenia TK.

Zdaniem Neumanna, obie te decyzje – o odmowie publikacji wyroku TK i przekazanie Sejmowi opinii Komisji Weneckiej świadczy o tym, że premier Szydło „nie daje rady”. Po raz kolejny nie dają rady. Przesyłają do Sejmu, bo tu w Sejmie jest ktoś, kto o wszystkim decyduje dzisiaj w Polsce. To jest Jarosław Kaczyński - to jest dzisiaj jego odpowiedzialność, czy przełamie kryzys konstytucyjny i cofnie PiS z tych rzeczy, które już dzisiaj piętnuje cały wolny, demokratyczny świat – z łamania konstytucji i zasad obywatelskiego państwa prawa – podkreślił szef klubu PO.

Przypomniał, że w Sejmie na rozpatrzenie czeka sześć projektów uchwał PO, które miałyby pomóc w rozwiązaniu konfliktu wokół Trybunału. Platforma proponuje w nich uchylenie trzech uchwał Sejmu z listopada zeszłego roku, które stwierdzały nieważność wyboru sędziów TK przez Sejm poprzedniej kadencji: Romana Hausera, Krzysztofa Ślebzaka i Andrzeja Jakubeckiego. Chce ponadto, by Sejm uchylił trzy grudniowe uchwały o wyborze ich następców, wskazanych przez PiS: Henryka Ciocha, Mariusza Muszyńskiego i Lecha Morawskiego.

W piątek Komisja Wenecka, organ doradczy Rady Europy, przyjęła opinię w sprawie polskiego Trybunału. Oceniła, że osłabianie efektywności Trybunału Konstytucyjnego podważy demokrację, prawa człowieka i rządy prawa w Polsce. Podkreśliła, że "zarówno poprzednia, jak i obecna większość w polskim parlamencie podjęły niekonstytucyjne działania".

W środę z kolei Trybunał Konstytucyjny orzekł, że kilkanaście zapisów nowelizacji ustawy o TK, autorstwa PiS, jest niekonstytucyjnych. TK uznał, że cała nowela jest sprzeczna m.in. z konstytucyjną zasadą poprawnej legislacji.

(mpw)