Jest prokuratorskie śledztwo w sprawie oszustów wyłudzających podatek VAT. 15 osób zostało zatrzymanych, dwóch głównych organizatorów aresztowano. Oszuści "wyprali" ponad 60 milionów złotych. Sprawą zajmuje się katowicki wywiad skarbowy i CBŚP.

zdj. ilustracyjne /Michał Dukaczewski /Archiwum RMF FM

To była tak zwana karuzela finansowa. Sprawę fikcyjnych faktur i składania do urzędu nieprawdziwych informacji wykrył wywiad skarbowy.

Oszuści założyli około 60 firm w 8 krajach świata, głównie w Europie, ale także w USA. Potem szefowie tych firm wystawiali faktury, które miały potwierdzać obrót różnymi towarami. Były to m.in. podgrzewacze, fronty meblowe i aluminiowe osłony.

Wystawiona faktura była podstawą wypłaty podatku VAT. Ale oczywiście żadnej sprzedaży takich towarów nie było. A oszuści zakładali konta bankowe, na które wpłacali wyłudzone pieniądze.

Policyjno-skarbowa akcja prowadzona była na Śląsku, Mazowszu i w Małopolsce. Łącznie przeszukano ponad 40 mieszkań i firm. Już wstrzymano wypłaty kilkunastu milionów złotych z tytułu zwrotu podatku VAT.

Wiadomo, że oszuści działali od dwóch lat. Na razie mowa jest o wyłudzeniu 19 mln złotych od skarbu państwa, ale policja szacuje, że ta kwota może być nawet 5 razy większa.

(j.)