Ruszają wypłaty pieniędzy dla podwykonawców oszukanych przy budowie autostrad i dróg krajowych. W sumie, jak ustalił reporter RMF FM o zaległości walczy blisko 550 firm, a ich roszczenia już przekroczyły 232 mln zł.

Pierwszych sześciu podwykonawców upadłej firmy Poldim, która budowała jeden z odcinków autostrady A4 w Małopolsce, otrzymało od GDDKiA zawiadomienia o przyznaniu zaliczek na poczet niespłaconych należności za wykonane usługi. Do tej pory wnioski o wypłatę zaliczek złożyło około 60 firm, których... czytaj więcej

Pierwsze pieniądze trafią do podwykonawców jeszcze w tym tygodniu. Dziś sześć firm z Małopolski dostało powiadomienia o uznaniu ich roszczeń. Na ich konta łącznie trafi prawie 300 tys. zł. To jednak tylko połowa kwoty, o którą walczą. Drugi przelew zostanie zrealizowany dopiero po prawomocnych wyrokach sądów.

Oszukani przedsiębiorcy z Małopolski dostaną wypłaty jako pierwsi. Na drugim miejscu, w kolejce po 48 mln zł jest blisko stu podwykonawców z Mazowsza.

Suma ponad 230 mln zł może być i będzie jeszcze wyższa. W Gdańsku, Olsztynie oraz Rzeszowie oszukani przedsiębiorcy mogą jeszcze składać wnioski o wypłatę pieniędzy.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przewiduje również, że część pism z roszczeniami może do nich dotrzeć pocztą.  Liczy się data stempla pocztowego.

Wnioski z roszczeniami przyjmuje dziesięć regionalnych oddziałów GDDKiA w Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Poznaniu, Rzeszowie oraz Warszawie.

Wypłaty dzięki specustawie

Wypłata pieniędzy dla podwykonawców, jest możliwa, dzięki uchwalonej przez Sejm pod koniec czerwca, specustawie. Zakłada ona, że oszukani przedsiębiorcy mogą zwrócić się o pieniądze do GDDKiA. Ta korzystając z pieniędzy Krajowego Funduszu Drogowego, zapłaci im za zaległe faktury. Poniekąd windykacją wykonawców, którzy oszukali mniejszych przedsiębiorców, będzie zajmować się GDDKiA. 


Projekt zmian w przepisach przepisów powstał po bankructwie Dolnośląskich Surowców Skalnych i protestach firm budujących odcinek C autostrady A2 pomiędzy Strykowem a Konotopą.

Podczas prac nad specustawą wielokrotnie zwracano uwagę na jej sprzeczność z konstytucją. Podobne wątpliwości miał prezydent. Bronisław Komorowski mimo to podpisał ustawę, po czym część zapisów ustawy skierował do Trybunału Konstytucyjnego. Nie ma to jednak, żadnego wpływu na wypłatę pieniędzy oszukanym firmom.