W czasie 25. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy padł absolutny rekord - zebrano 105 mln 570 tys. 801 zł i 49 groszy. "Finał WOŚP pokazuje, że nie jesteśmy podzieleni. Nieważne są jakiekolwiek podziały między nami, ale razem wszyscy możemy zrobić rzecz niezwykłą" - mówił szef Fundacji WOŚP Jerzy Owsiak nawiązując do organizowanej od 25 lat akcji.

Jerzy Owsiak /Stach Leszczyński /PAP

Ostateczny wynik 25. Finału WOŚP, który odbył się 15 stycznia, ogłoszono podczas uroczystej gali na Zamku Królewskim w Warszawie.

Ta kwota jest nieprawdopodobnie kosmiczna. Do samego końca nie mogliśmy uwierzyć, że przekroczyliśmy granicę 100 milionów złotych - tak Owsiak ocenił zebraną podczas 25. Finału kwotę. 

Kochamy was bardzo, dziękujemy. Na tym właśnie polega Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, że dzieją się rzeczy niezwykłe - powiedział Owsiak. Zanim ogłosił zebraną w tym roku sumę, przypominał wszystkie Finały akcji i dziękował wolontariuszom oraz darczyńcom.
Owsiak poinformował, że dzięki zebranym pieniądzom Fundacja WOŚP po raz kolejny wyposaży szpitale w najnowocześniejszy sprzęt, wspierając tym samym dzieci i seniorów.

Polacy i ludzie ze świata po raz kolejny udowodnili, że w styczniowy, zimowy dzień potrafimy być razem, robiąc tak wiele dobrego na rzecz innych, a przy tym doskonale się bawić i pokazać światu, że my, Polacy, potrafimy robić rzeczy niezwykłe, bez focha, ponad podziałami - powiedział.

Podczas uroczystości wręczono pamiątkowe srebrne medale wybite przez Mennicę Narodową.

Wśród wyróżnionych jest specjalizująca się w okulistyce dziecięcej prof. Mirosława Grałek. Jak podkreśliła, dzięki dotychczasowemu wsparciu WOŚP w Polsce przebadano ponad 200 tys. wcześniaków i uratowano wzrok około 9 tys. z nich.

Dzięki tej wspaniałej bezinteresownej pomocy, możliwości zakupienia sprzętu do badania najmłodszych dzieci, okuliści mogli wprowadzić wysoki standard badania. Dzięki temu można było rozpoznać choroby prowadzące do nieodwracalnego uszkodzenia wzroku - powiedziała Grałek.

Były prezydent Bronisław Komorowski, dziękując za okolicznościowe odznaczenie, podkreślił, że WOŚP jest dziełem "solidarności oraz mądrej i odpowiedzialnej wolności, która przynosi piękne owoce". To jest efekt długiej pracy i głębokiej wiary w to, że od nas zależy to, czy potrafimy skutecznie walczyć o szanse, o prawa, o możliwości dla innych ludzi - powiedział Komorowski.

B. prezydent powiedział, że tegorocznej zbiórki nie wspierało wojsko oraz media publiczne. Przecież to diabelskim pomysłem było zabronienie żołnierzom uczestniczenia w tak pięknej akcji. Przecież to diabelski pomysł, aby media publiczne nie wspierały tak wielkiego, pięknego wydarzenia jak Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy - mówił Komorowski.

Jak poinformowała Fundacja, koszty zorganizowania i przeprowadzenia zbiórki 25. Finału WOŚP wyniosły niewiele ponad 4 mln zł, co stanowi 3,8 proc. zebranych środków. Na koszty te składają się m.in. wyprodukowanie samoprzylepnych serduszek WOŚP, materiały promocyjne i reklamowe, usługi przewozowe, kurierskie i telekomunikacyjne oraz usługi i wynagrodzenia osób dodatkowo zatrudnionych do współpracy ze sztabami i wolontariuszami w zakresie przeprowadzenia i rozliczenia ogólnopolskiej zbiórki.

Zbierano pieniądze dla ratowania życia i zdrowia dzieci na oddziałach ogólnopediatrycznych oraz dla zapewnienia godnej opieki medycznej seniorom. Podobny cel przyświecał zeszłorocznemu Finałowi, w czasie którego zebrano 72 miliony złotych.

Wydawanie zebranych w 25. Finale środków potrwa do połowy 2018 r., kiedy to Fundacja opublikuje ostateczny raport. Dopiero ten moment będzie stanowił zamknięcie akcji.

(ph)