Szczątki pierwszych dwóch osób odnaleziono podczas prowadzonych przez IPN prac ekshumacyjnych na warszawskim Cmentarzu Bródnowskim. Rozpoczęte wczoraj poszukiwania mają wskazać miejsca pochówku ofiar komunizmu z lat 40.

Krakowski oddział IPN skompletował listę odpowiedzialnych za mordowanie więźniów KL Auschwitz - potwierdza Gość Krzysztofa Ziemca w RMF FM, szef Instytutu Pamięci Narodowej dr Łukasz Kamiński. "Lista liczy ponad 8 tysięcy nazwisk" - mówi. Dodaje, że na podstawie tej listy możliwe będzie... czytaj więcej

Jak informuje dziennikarz RMF FM Konrad Piasecki, prowadzący prace ekshumacyjne historycy oceniają, że na Bródnie mogło zostać potajemnie pochowanych około 50 osób. To przede wszystkim ofiary pierwszych lat wprowadzania na ziemiach polskich nowego ustroju - czasu, gdy na zajętej przez Armię Czerwoną Pradze powstało kilka aresztów i urzędów śledczych. Zamordowani i straceni w nich Żołnierze Wyklęci byli chowani właśnie na obrzeżach Cmentarza Bródnowskiego.

Najbardziej znaną z osób, na której szczątki powinni natrafić poszukujący, jest major Marian Bernaciak, pseudonim "Orlik" - partyzant, dowódca zrzeszenia WiN w Inspektoracie Puławy.

Przeczytaj także:

Po 50 latach poznał mordercę swoich rodziców. "Nie jestem aniołem zemsty"

Syn ostatniego Żołnierza Niezłomnego: Dopiero nowe pokolenie doceni bohaterów

(edbie)