Trwają analizy ws. przyszłości lotniska Chopina w Warszawie po uruchomieniu Centralnego Portu Komunikacyjnego w Baranowie - mówi minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Pełnomocnik rządu do spraw budowy CPK Mikołaj Wild na antenie RMF FM zasugerował, że wcale nie jest przesądzone zamkniecie Okęcia, choć wcześniej rząd przekonywał, że funkcjonowanie obu lotnisk jest bez sensu, bo będą ze sobą konkurować. Najwyraźniej minister Wild ma nowe ekspertyzy - mówi Adamczyk.

Lotnisko Chopina /Krzysztof Zasada /RMF FM

Nie stwarzajmy takiej atmosfery, że lotnisko Okęcie zaraz zostanie zamknięte. Lotnisko Okęcie będzie funkcjonowało przez najbliższe lata i to jest poza wszelką dyskusją. Będzie funkcjonowało w tym roku i za 6 lat. Nie twórzmy atmosfery takiej, że ktoś zamyka lotnisko Okęcie. Trwają bardzo intensywne analizy ekspertów - twierdzi szef resortu infrastruktury Andrzej Adamczyk. Według ministra to, co mówią politycy, jest pochodną efektów tych analiz. Jeżeli dzisiaj pan minister Wild - pełnomocnik rządu ds. budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego - mówi o tym, że warto zastanowić się nad tym i prawdopodobnie lotnisko Okęcie będzie funkcjonowało wespół w zespół z Centralnym Portem Komunikacyjnym, to jest to przede wszystkim wynik analiz eksperckich. Mam nadzieję, że zostanie wybrane optymalne rozwiązanie. Pan premier Morawiecki porusza się w obszarze mocno zbadanym i analizowanym przez ekspertów. Na bazie analiz eksperckich podejmuje decyzje - zapewnia Adamczy.

Minister Mikołaj Wild twardo stwierdził, że lotnisko w Modlinie "musi zostać" - mimo że rząd ma plan zastąpienia lotniska w Modlinie lotniskiem w Radomiu. Modlin musi zostać, ponieważ jego likwidacja nie jest absolutnie w interesie jego mieszkańców"- mówi zdecydowanie Mikołaj Wild, pełnomocnik rządu do spraw budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Minister Wild nie chce likwidacji Modlina, bo jak twierdzi, lotnisk na Mazowszu jest za mało. Minister jasno tu się sprzeciwia władzom Portów Lotniczych, które Modlin chcą zamykać i szefowi gabinetu premiera - Markowi Suskiemu, który forsuje rozbudowę portu w Radomiu, bo to jego region.

Największym zaskoczeniem były jednak słowa Mikołaja Wilda dotyczące Okęcia. Nagle zaczął przekonywać, że budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego nie musi oznaczać likwidacji Lotniska Chopina.

Mikołaj Wild: Wiadomo, że na pewno ruch międzykontynentalny nie może zostać na Lotnisku Chopina, bo to jest niedobre dla okolicznych mieszkańców i dla powodzenia inwestycji jaką jest CPK.

RMF FM: Czyli loty międzykontynentalne zostaną przeniesione do Baranowa. A na Okęciu co zostanie? Loty krajowe i europejskie?

Mikołaj Wild: Jesteśmy gotowi do rozmowy o różnych scenariuszach.

To znacząca zmiana stanowiska. Do tej pory minister Wild twardo przekonywał, że warunkiem powodzenia budowy CPK jest zamknięcie Chopina. Mówił, że Okęcie ma zostać zlikwidowane w momencie uruchomienia CPK.

Dopytywany przez nas minister Wild, nie chciał powiedzieć z czego wynika ta jego nagła zmiana stanowiska. 


(mpw)