Polacy tłumnie wyjeżdżają na weekend majowy. Policjanci apelują o ostrożność, rozwagę i przestrzegają, że nie będzie pobłażliwości dla piratów drogowych. Przypominają też, że pogoda jest zmienna i warunki na drogach mogą być trudne.

Zdj. ilustracyjne /Archiwum RMF FM

To, czy dojedziemy bezpiecznie do celu, w dużej mierze zależy od nas samych. Planując podróż, nie umawiajmy się z rodziną na konkretną godzinę przyjazdu do miejsca docelowego, ponieważ nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkich zdarzeń na drodze, np. korków. Nigdy nie siadajmy za kierownicą po alkoholu - przestrzegają policjanci.

Swój apel kierują także do pasażerów. Nie bądźcie bierni w przypadku brawurowej, ryzykownej, pozbawionej wyobraźni jazdy. Trzeba reagować i stanowczo się temu sprzeciwiać, żądając bezpiecznej jazdy - podkreślają funkcjonariusze.

O czym warto pamiętać?

 Przed podróżą samochodem sprawdźmy jego stan techniczny, ustawienie świateł i wyposażenie. Obowiązkowo w aucie powinna znajdować się gaśnica oraz trójkąt ostrzegawczy z homologacjami, ale warto też mieć apteczkę i kamizelkę odblaskową.

Policjanci przypominają, że w dłuższą trasę lepiej wyjechać wypoczętym - po 7-8 godzinnym śnie. Analizując czas, w jakim chcemy pokonać zaplanowany dystans, kierowcy powinni przewidzieć przerwy, które pozwolą pokonać zmęczenie i odpocząć od pozycji siedzącej.

Po dwóch - trzech godzinach jazdy należy obowiązkowo zrobić co najmniej 15-minutową przerwę w bezpiecznym miejscu np. na parkingu, przy motelu, na stacji paliw. Należy unikać jazdy na wschód w godzinach przedpołudniowych i na zachód w godzinach popołudniowych, ponieważ wtedy słońce oślepia.

Planując wyjazd na długi weekend, warto swoje mieszkanie pozostawić pod okiem sąsiada, zostawiając numer telefonu, pod którym w każdej chwili będzie mógł się z nami skontaktować. Przy wychodzeniu z domu należy zamknąć wszystkie okna i drzwi, bo - jak przypominają policjanci - ok. dwie trzecie włamywaczy dostaje się do mieszkań przez okno. Policjanci ostrzegają też, aby nie zostawiać kluczy w tzw. "dobrych schowkach" (pod wycieraczką, za doniczką na oknie, za framugą drzwi) - złodzieje zazwyczaj sprawdzają te miejsca.

Dobrym sposobem jest zaciągnięcie zasłony lub opuszczenie żaluzji i pozostawienie w pokoju włączonego światła - stworzy to pozory, że w domu ktoś jest.

Policja zwraca także uwagę, że zgodnie z polskim prawem w miejscach publicznych, takich jak ulice, place i parki zabronione jest picie alkoholu, chyba, że są tam miejsca wyznaczone do jego spożycia, np. ogródki restauracyjne. Dodatkowo każda rada gminy ma możliwość objęcia zakazem spożywania alkoholu innych miejsc na swoim terenie.

(mn)