​Krakowska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nieprawidłowości w Zarządzie Budynków Komunalnych w Krakowie - dowiedzieli się dziennikarze RMF FM. W piątek do siedziby ZBK weszli funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Zdj. ilustracyjne /Jacek Bednarczyk /PAP

Służby zainteresowały się sprawą po artykule w "Dzienniku Polskim", według którego grupa lokalnych przedsiębiorców "przejmuje kontrolę nad gminnymi lokalami".

Według gazety, układ rodzinno-towarzyski, który miał korzystać z przychylności m.in. kierownictwa ZBK, zyskał w ten sposób przynajmniej siedem lokali. "I korzystają z gigantycznych ulg w czynszu, choć nie wywiązują się z zawartych umów, m.in. przeciągając w nieskończoność remonty. Za zgodą urzędników zajmują pomieszczenia, z których już dawno powinni zostać usunięci. Mają one bowiem służyć osobom nieposiadającym własnego lokum, a nie przedsiębiorcom, których stać jednocześnie na zakup kamienicy za... 1,8 mln zł" - pisze gazeta.

O piątkowej wizycie funkcjonariuszy CBA w Zarządzie Budynków Komunalnych poinformowało Biuro Prasowe Urzędu Miasta Krakowa. "Pracownikom CBA zostaną udzielone wyczerpujące wyjaśnienia, a także przedstawione dokumenty, o które poproszą. Prezydent Krakowa zapowiada pełną współpracę z CBA, by wyjaśnić wszystkie wątpliwości" - napisano w piątkowym komunikacie. 

Prokuratura Okręgowa w Krakowie prowadząca śledztwo będzie badała m.in. działalność Zarządu Budynków Komunalnych.

(az)