Strzały na krakowskim osiedlu Rybitwy. Trzech mężczyzn wywołało w miejskim autobusie awanturę, która zakończyła się strzałami z wiatrówki. Jeden z nich ranił 56-latka.

Do strzelaniny doszło w miejskim autobusie (zdj. ilustracyjne) /Grzegorz Momot /PAP

Do autobusu jadącego przez osiedle Rybitwy weszło trzech młodych mężczyzn. Byli pijani i zachowywali się agresywnie - najpierw były słowa, potem rękoczyny, aż wreszcie padł strzał. Ranny został 56-letni pasażer.

Podczas ucieczki jeden ze sprawców oddał kolejne dwa strzały w stronę autobusu i rozbił w nim szybę. Później wyrzucił broń, ale znalazła ją policja.

Oni próbowali pozbyć się tego pistoletu wiatrówkowego, również go odnaleźliśmy. Także wszyscy 3 są zatrzymani, zabezpieczona jest broń, będziemy przesłuchiwać świadków - mówi Michał Kondzior z zespołu prasowego małopolskiej policji.

Funkcjonariusze sprawdzą też nagranie z monitoringu, który znajduje się w autobusie.

Trzej zatrzymani mężczyźni prawdopodobnie zostaną przesłuchani w środę.

Natomiast życiu i zdrowiu 56-latka, który został postrzelony w policzek, nie zagraża niebezpieczeństwo.



(dp)