Prezydent Bronisław Komorowski powoła dziś rząd Ewy Kopacz. Nowa premier złożyła już rezygnację z funkcji marszałka Sejmu - poinformowała rzeczniczka prasowa marszałek Iwona Sulik. Oprócz szefowej rządu urzędy obejmie 5 nowych i 13 dotychczasowych ministrów. Nowi ministrowie przejmą resorty od swoich poprzedników. 1 października Kopacz wygłosi w Sejmie expose i zwróci się o wotum zaufania.

Znamy już skład nowego gabinetu, na którego czele stanie Ewa Kopacz. W rządzie znalazło się pięciu nowych ministrów, zaś trzynastu dotychczasowych zachowało stanowiska. "To rząd silnych osobowości, merytorycznie przygotowany do wypełniania zadań, które przed nimi postawię" - zapewniała... czytaj więcej

Ewa Kopacz od momentu powołania będzie 14 premierem III Rzeczypospolitej i drugą kobietą na tym stanowisku w historii kraju.

Podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim akty powołania otrzyma ponadto 18 ministrów. Po pięciu latach do rządu wraca Grzegorz Schetyna, który tym razem obejmie tekę szefa MSZ, a po trzech latach gabinet ministerialny zajmie ponownie dotychczasowy wicemarszałek Sejmu Cezary Grabarczyk, który obecnie pokieruje Ministerstwem Sprawiedliwości.

Ministrowie debiutanci to posłowie PO Teresa Piotrowska, która będzie kierowała MSW i Andrzej Halicki, który stanie na czele resortu administracji i cyfryzacji. Z kolei wprost z PKP SA do ław rządowych przychodzi Maria Wasiak, obejmując Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju Regionalnego.

Pozostali ministrowie ponownie otrzymają od prezydenta akty nominacji na funkcje, które zajmowali dotychczas w rządzie Donalda Tuska.

Obecnie, od momentu przyjęcia dymisji rządu Tuska, zgodnie z konstytucją, dotychczasowi ministrowie pełnią obowiązki szefów resortów, do momentu powołania nowego rządu.

Nieco inny akt powołania otrzyma jedynie Tomasz Siemoniak. Od teraz będzie nie tylko szefem MON, ale też wicepremierem.

"Sama znajomość języków, jak wskazuje przykład Radosława Sikorskiego, nie daje gwarancji merytorycznego wypełnienia funkcji. Ja wolę, gdy ministrem spraw zagranicznych jest polityk rozważny, samodzielny i dojrzały, niż polityk, który zna języki, a nie zna historii albo rzeczywistości" -... czytaj więcej

Zostają na stanowiskach

Taką jak poprzednio nominację otrzymają: szef PSL Janusz Piechociński - będzie wicepremierem, ministra gospodarki. Ponownie powołani zostaną także: minister zdrowia Bartosz Arłukowicz, minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska, szef resortu finansów Mateusz Szczurek, minister nauki i szkolnictwa wyższego Lena Kolarska-Bobińska, minister sportu Andrzej Biernat, minister rolnictwa Marek Sawicki, minister skarbu Włodzimierz Karpiński, szefowa resortu kultury Małgorzata Omilanowska, minister środowiska Maciej Grabowski, minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz. Szefem kancelarii premiera w randze ministra pozostanie Jacek Cichocki.

Po nominacji nowi ministrowie przejmą obowiązki. Zwyczajowo odbywa się to w gmachach ministerstw, gdzie na nowych ministrów czekają ich poprzednicy, by wprowadzić ich do resortów.

Zgodnie z konstytucją od momentu powołania są dwa tygodnie na wygłoszenie przez premiera expose i uzyskanie w Sejmie wotum zaufania. Wiadomo już, że Kopacz wygłosi expose w środę 1 października Kopacz; wtedy odbyć ma się też głosowanie nad wotum zaufania dla rządu.

Sejm udziela wotum zaufania dla rządu bezwzględną większością głosów (a więc musi być przynajmniej jeden głos więcej "za" niż głosów "przeciw" i "wstrzymujących się") w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów - na sali sejmowej w momencie głosowania musi być zatem co najmniej 230 posłów.

(abs)