Chory na sepsę żołnierz trafił do warszawskiego szpitala wojskowego. Żołnierz w tej chwili jest w stanie ciężkim. Obecnie przebywa na oddziale intensywnej opieki- powiedział RMF FM Wojciech Lubicki, rzecznik wojskowego instytutu medycznego.

Przez ponad dwa tygodnie rodzice zmarłego żołnierza z 6. Batalionu Desantowo-Szturmowego z Gliwic usłyszeli tylko "bardzo nam przykro". Nie wiedzą, co było przyczyną śmierci ich syna - według sanepidu, mogła to być posocznica. czytaj więcej

Przypomnijmy inny przypadek, z grudnia. Zadośćuczynienia od armii chcą rodzice zmarłego żołnierza z 6 batalionu desantowo - szturmowego w Gliwicach. Według Sanepidu zmarł on ostatnio z powodu sepsy.

Ani wojsko, ani prokuratura nie ujawniają przyczyn śmierci.