W Czechach zmarły kolejne dwie osoby, które wypiły metanol. Powiększa to tragiczny bilans ofiar skażonego trunku do 30 osób.

Czeska policja poinformowała o 28 ofierze zatrucia metanolem w tym kraju. Jest nią 59-letni mężczyzna, znaleziony na ulicy w miejscowości Borszice u Blatnice. Funkcjonariusze próbują ustalić, skąd wziął on zatruty alkohol. czytaj więcej

Policja ustaliła, że 60-letni mężczyzna z miejscowości Szlapanice, który zmarł w szpitalu klinicznym w Brnie, kupił alkohol pokątnie od nieznanego sprzedawcy na parkingu obok stacji benzynowej. W mieszkaniu zmarłego policja zabezpieczyła wódkę firmy "Likerka Drak". Inny 60-letni mężczyzna zmarł w szpitalu klinicznym w Opawie.

Czeska Inspekcja Sanitarna zakazała sprzedaży wódki i rumu wyprodukowanego przez firmę "Likerka Drak" ("Orginal Vodka Jemna", "Orginal Tuzemak"). Szef inspekcji Pavel Koprziva zaapelował do Czechów i obcokrajowców o "kategoryczne powstrzymanie się od zakupów podejrzanego alkoholu wyprodukowanego po 1 stycznia 2012 roku". Koprziva nie wykluczył, że skażony alkohol znajduje się już w sąsiednich krajach.

W reakcji na wspomniane ostrzeżenie, zakaz dystrybucji wódki i rumu firmy "Likerka Drak" wprowadziła sąsiednia Słowacja. Inspektorzy przeprowadzają kontrole w całym kraju, sprawdzając punkty sprzedaży, stacje benzynowe i restauracje.