Jeszcze w tym roku pojawi się elektroniczny system zapisu rejestrujących samochody w Sieradzu w Łódzkiem. Po interwencji reporterki RMF FM Agnieszki Wyderki w przyszłości starostwo powiatowe rozważy także zatrudnienie nowych pracowników, by skrócić długie kolejki. Na Gorącą Linię RMF FM alarmowaliście nas, że na samo spotkanie z urzędnikiem trzeba czekać nawet 14 dni.

Nawet 14 dni trzeba czekać w Sieradzu, by spotkać się z urzędnikiem w celu zarejestrowania samochodu. A to dopiero początek drogi. Po Waszych sygnałach problemem długich kolejek w sieradzkim urzędzie zajęła się dziennikarka RMF FM Agnieszka Wyderka. "Cały proces rejestracji samochodu trwa... czytaj więcej

Po tym jak sprawą zajęła się dziennikarka RMF FM Starostwo Powiatowe w Sieradzu rozważa wprowadzenie systemu opartego na automacie wydającym bilety i utworzenie dwóch nowych "okienek", w których będą obsługiwani właściciele aut. Poza tym do końca roku ma zacząć działać elektroniczny system rejestracji.

Naczelnik Wydziału Komunikacji i Transportu zapewnia równocześnie, że właściciele nowych samochodów, które nie były jeszcze rejestrowane, załatwią formalności szybciej. Właściciele pojazdów niezarejestrowanych mogą dokonać rejestracji z dnia na dzień lub w tym samym dniu, a najdalej w ciągu 3-4 dni - mówi Kazimierz Strumiński w rozmowie z Agnieszką Wyderką. Dodatkowo czas oczekiwania na rejestrację auta mają skrócić stażyści zatrudnieni w wydziale.

Sprawą długich kolejek zajęliśmy się po Waszych sygnałach. W mailu, który dostaliśmy na adres fakty@rmf.fm informowaliście, że aby zarejestrować samochód w Sieradzu najpierw trzeba "umówić" się w urzędnikiem, a oczekiwanie na taką wizytę to nawet 14 dni.