Uczestniczymy w historycznym wydarzeniu – powiedział metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, rozpoczynając pierwszą mszę świętą w Świątyni Opatrzności Bożej na błoniach wilanowskich w Warszawie.

Prezydent Andrzej Duda z żoną Agatą, premier Beata Szydło, marszałek Senatu Stanisław Karczewski oraz marszałek Sejmu Marek Kuchciński podczas mszy św. za Ojczyznę odprawionej w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie /Jakub Kamiński /PAP

Kard. Nycz podkreślił, że "dziś stajemy przy ołtarzu tej monumentalnej świątyni by przede wszystkim dziękować". Na pierwszym miejscu - jak mówił - podziękowania te należą się Bogu i jego Opatrzności, a w dalszej kolejności "darczyńcom z całej Polski".

Bez waszej ofiarności nie byłoby tej pięknej świątyni - powiedział metropolita warszawski. Dziękował też inicjatorowi powrotu do idei budowy świątyni, swojemu poprzednikowi, kard. Józefowi Glempowi. Szkoda, że nie doczekał dzisiejszego dnia - powiedział kard. Nycz.

Dziękujemy też za odzyskanie niepodległości w roku 1918 i modlimy się w intencji naszej ojczyzny - mówił metropolita warszawski.

Abp. Gądecki: Po 225 latach otwieramy Świątynię Opatrzności Bożej

Po 225 latach od ślubowania złożonego przez Sejm Czteroletni, w Dniu Niepodległości uczestniczymy w uroczystym otwarciu Świątyni Opatrzności Bożej - powiedział podczas homilii przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisław Gądecki.

Przypomniał, że o wzniesieniu świątyni zdecydował jeszcze Sejm Czteroletni w 1791 r.. Było to dwa dni po ogłoszeniu Konstytucji 3 Maja "aby na tę pamiątkę kościół ex voto wszystkich stanów był wystawiony i Wyższej Opatrzności poświęcony".

Z woli króla Stanisława Augusta Poniatowskiego kościół miał stanąć w Ujazdowie. W pierwszą rocznicę uchwalenia Konstytucji położono tam kamień węgielny i na tym się skończyło. Dwa tygodnie później na ziemie Rzeczypospolitej wtargnęły wojska rosyjskie i - z racji rozbiorów - budowa okazała się niemożliwa - powiedział szef KEP.

Przypomniał, że do idei wracano parokrotnie m.in. w 1921 r., kiedy wolę zbudowania świątyni potwierdził Sejm Ustawodawczy, lecz tym razem na przeszkodzie stanął wybuch II wojny światowej.

Po wojnie do jej powstania zachęcali kard. August Hlond i kard. Stefan Wyszyński, napotykając na zdecydowany sprzeciw władz komunistycznych. W końcu - w sposób niezwykle odważny i narażając się na liczne krytyki - z inicjatywą wzniesienia świątyni Opatrzności wystąpił w wolnej Polsce ks. kard. Józef Glemp, poparty przez Episkopat, Sejm i Senat - podkreślił abp. Gądecki.

Jak dodał, same prace budowlane rozpoczęły się dopiero 2 maja 2002 r. i "po różnych przerwach zostały one wznowione śmiałą decyzją" metropolity warszawskiego, kard. Kazimierza Nycza w 2008 r. Msza z okazji otwarcia świątyni ma bardzo uroczystą oprawę. Oprócz licznych przedstawicieli duchowieństwa - z nowym nuncjuszem na czele - uczestniczą w niej najwyżsi przedstawicieli władz państwowych, samorządowych, wojewódzkich, formacje mundurowe wojska, policji, straży, przedstawiciele kombatantów.

Przed mszą delegacja państwowa złożyła kwiaty w Panteonie Wielkich Polaków, który mieści się w podziemiach świątyni. 

(j.)