Prezes PiS Jarosław Kaczyński, prezes Polski Razem Zjednoczonej Prawicy Jarosław Gowin i prezes Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro wystąpią po południu sobotę na wspólnej konferencji prasowej. Taką informację przekazał klub parlamentarny PiS.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński wychodzi z Belwederu, w tle widać prezydenta Dudę /Rafał Guz /PAP

O wystąpieniu liderów Zjednoczonej Prawicy o godz. 13.30 poinformowała na Twitterze rzecznik PiS Beata Mazurek.

W piątek późnym wieczorem zakończyło się czwarte już spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Jego tematem były poprawki PiS do projektów prezydenta o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa.

Ich treść nie jest dokładnie znana - wiadomo, że dotyczą m.in. rozwiązań na wypadek, gdyby Sejm nie zdołał (jak proponuje prezydent) większością trzech piątych głosów wybrać członków KRS-sędziów.

Rozmawiałem z premierem Kaczyńskim wczoraj późnym wieczorem i premier Kaczyński jest dobrej myśli - mówił o spotkaniu szef MSWiA Mariusz Błaszczak, Gość Krzysztofa Ziemca w RMF FM. Jesteśmy blisko porozumienia i mam nadzieję, że porozumienie będzie. A porozumienie będzie miało taki kształt, który zapewni uzdrowienie chorego wymiaru sprawiedliwości - dodał.

Co wprowadza prezydencki projekt ustawy o SN?

Prezydencki projekt ustawy o SN wprowadza m.in.: możliwość wniesienia do SN skargi na prawomocne orzeczenie każdego sądu, przepis by sędziowie SN przechodzili w stan spoczynku w wieku 65 lat z możliwością wystąpienia do prezydenta o przedłużenie orzekania oraz utworzenie Izby Dyscyplinarnej z udziałem ławników. Skargę nadzwyczajną do SN wnosiłoby się w terminie 5 lat od uprawomocnienia skarżonego orzeczenia; przez 3 lata mogłaby ona być też wnoszona w sprawach, które uprawomocniły się po 17 października 1997 r. Skargi nadzwyczajne miałyby być generalnie badane przez dwóch sędziów SN i jednego ławnika SN.

Projekt nowelizacji ustawy o KRS zakłada m.in., że obecni członkowie KRS-sędziowie pełnią swe funkcje do dnia rozpoczęcia wspólnej kadencji wszystkich członków Rady-sędziów, wybranych na nowych zasadach przez Sejm (dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie - PAP). Sejm wybierałby nowych członków KRS-sędziów większością 3/5 głosów na wspólną czteroletnią kadencję; w przypadku klinczu każdy poseł mógłby głosować w imiennym głosowaniu tylko na jednego kandydata spośród zgłoszonych. Kandydatów na członków KRS-sędziów mogłyby zgłaszać Sejmowi tylko: grupa co najmniej 2 tys. obywateli oraz grupa co najmniej 25 czynnych sędziów.

(j.)