Izrael miał prawo opublikować zdjęcia pokazujące efekty samobójczego zamachu w Jerozolimie – uważa brat jednej z ofiar. Izraelski MSZ zamieścił na swojej stronie internetowej zapis video z zamachu, w którym zginęło 11 osób.

Świat musi zobaczyć przez co musimy przechodzić - powiedział BBC Jehuda Boneh, brat jednej z ofiar zamachu. Do tej pory Izrael nigdy nie publikował tego typu zdjęć; ze względu na drastyczność, żadna z zachodnich telewizji ani gazet nie zdecydowała się na ich pokazanie.

Kilkuminutowy film został nakręcony tuż po krwawym ataku palestyńskiego samobójcy na autobus w centrum Jerozolimy. Na zdjęciach widać porozrywane ciała, oderwane ręce i nogi rozrzucone na ulicy. Według izraelskiego dziennika „Maariv” w ciągu pierwszych dwóch dni film obejrzało 280 tys. osób.

10 osób zabitych, około 50 rannych - to bilans samobójczego zamachu na autobus w centrum Jerozolimy. Do ataku przyznały się Brygady Męczenników Al-Aksy. Akcja była prawdopodobnie odwetem za zabicie wczoraj w Gazie 10 Palestyńczyków. czytaj więcej

Izraelski rząd uważa, że takim atakom terrorystycznym może zapobiec budowany „mur bezpieczeństwa”: Wszyscy ci, którzy krytykują Izrael za budowę płotu, powinni zobaczyć ten film - czytamy na stronie izraelskiego ministerstwa spraw zagranicznych. Palestyńczycy twierdzą, że budując mur, Izraelczycy zagarniają część ich ziem.

12:30