Reklama

  • Dowódca GROM złożył dymisję

    Piątek, 30 lipca 2010 (16:06)
    Aktualizacja: Piątek, 30 lipca 2010 (17:35)

    Dowódca GROM płk Dariusz Zawadka złożył wypowiedzenie stosunku służbowego - potwierdził mjr Jacek Popławski z Dowództwa Wojsk Specjalnych. Odmówił jednak podania szczegółów sprawy. Nieoficjalnie wiadomo, że to reakcja na planowane zmiany kadrowe. Minister obrony nie rozpatrzył jeszcze wniosku płk. Zawadki.

    Zdjęcie

    Dowódca GROM płk Dariusz Zawadka  
    /PAP

    Major Popławski: To tylko wypowiedzenie, bez uzasadnienia

    Odtwarzacz audio wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce.
    Zamieszanie w GROM to rozgrywka między kancelarią premiera, której faworytem jest składający rezygnację płk Dariusz Zawadka, a kancelarią prezydenta. Mówi się bowiem, że Bronisław Komorowski ma zamiar powołać na stanowisko dowódcy wojsk specjalnych, a więc przełożonego dowódcy GROM, płk. Piotra Patalonga z Batalionu Desantowo-Szturmowego w Bielsku-Białej.

    Odchodzący Zawadka chciał podporządkowania GROM-u wyłącznie resortowi obrony, co pozbawiałoby kontroli nad jednostką prezydencki BBN (a Patalong jest człowiekiem prezydenta).

    Na plan polityczny nakłada się trwający od lat konflikt pułkowników: Zawadki i Patalonga, którego odwołano z funkcji dowódcy GROM-u właśnie po to, by mógł je zająć odchodzący dzisiaj Zawadka. (Patalong dowodził GROM-em przed Zawadką, który objął to stanowisko w lipcu 2008 r.)

    Reklama

    Oficjalnie oficerowie jednostki uważają, że protest przeciw przyszłemu dowódcy polegający na "rzuceniu papierami" nie jest godny oficera.

    Etat dowódcy wojsk specjalnych jest nieobsadzony od czasu smoleńskiej katastrofy 10 kwietnia, w której zginął m.in. dowódca komandosów gen. Włodzimierz Potasiński.

    GROM - Grupa Reagowania Operacyjno-Manewrowego - została powołana w 1990 roku i podlegała MSW. Dwa lata później osiągnęła zdolność do działania. Od 1999 r. GROM podlega MON. Jednostka jest przeznaczona do działań specjalnych, zwalczania terroryzmu, operacji poszukiwawczych i rozpoznania. Żołnierze GROM w 1992 r. konwojowali potrzebne do lustracji "teczki" UB i SB. W 1994 r. uczestniczyli w amerykańskiej misji na Haiti. Uczestniczą w misji w Afganistanie, brali udział w operacjach w Iraku, Kuwejcie i na Bałkanach. Za jeden z ich większych sukcesów uznaje się pojmanie w Slawonii zbrodniarza wojennego Slavko Dokmanovica.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

    RMF FM

Reklama

Wasze komentarze (3)

  • 31.07.2010 (02:03)
    ~stecki
    NAJLEPSI ODCHODZA !!!!!!! O CO CHODZI RZADOWI PO ????? ZEBY ZNISZCZYC W POLSCE WSZYSTKO CO NAJLEPSZE ???? CZY KTOS SIE ZASTANOWI CZEMU TUSK TO ROBI ????? KTO CZY CO MU KAZE ?!?!?!?!?!
  • 30.07.2010 (22:39)
    ~Andrzej z Sosnowca
    Polityka w butach w sprawy personalne w wojsku!!!!Skandal!!!Do czego doprowadzi
    jeszcze polityka PO.Przecież z GROMU odchodzi elita!?!?!?
  • 30.07.2010 (16:32)
    ~aga
    ale ładne te nasze chłopaki w mundurach.