Prokuratura Okręgowa w Białymstoku umorzyła dochodzenie w sprawie wypadku drogowego z lipca, w którym poszkodowany był m.in. wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński. Biegli ocenili, że uczestnicy zdarzenia mieli jedynie powierzchowne obrażenia.

Jarosław Zieliński w Sejmie /Tomasz Gzell /PAP


Po uprawomocnieniu się postanowienia o umorzeniu dochodzenia planowane jest natomiast wyłączenie stosownych materiałów i przekazanie ich policji w celu przeprowadzenia postępowania w sprawie o wykroczenie - poinformował rzecznik prasowy białostockiej prokuratury Łukasz Janyst.

Do wypadku doszło po północy 27 lipca, w miejscowości Krzywa na drodze krajowej nr 8 k. Suchowoli (Podlaskie). Jak informowała policja, doszło do zderzenia osobowych aut: bmw i mercedesa. Tym drugim pojazdem kierowała żona wiceministra Jarosława Zielińskiego, który podróżował z nią jako pasażer.

Po wypadku Zieliński trafił na badania do szpitala. Obrażenia odniosła też kobieta kierująca drugim autem.

Okoliczności zdarzenia badała Prokuratura Okręgowa w Białymstoku. W oparciu o opinię biegłego z zakresu medycyny sądowej ustaliła, że obrażenia uczestników wypadku były jedynie powierzchowne. Jak podał prok. Janyst, u żadnej z tych osób nie doszło do "naruszenia czynności narządu ciała ani rozstroju zdrowia trwającego dłużej niż 7 dni". Tym samym zdarzenie nie może stanowić przestępstwa opisanego w Kodeksie karnym - wyjaśniła prokuratura. W tej sytuacji prowadzenie sprawy przejmie policja, traktując ją jako wykroczenie drogowe.

(mn)