​Wynik wyborów do Bundestagu, w których Angela Merkel czwarty raz walczy o fotel kanclerza Niemiec, otworzy polityczne dyskusje nowego tygodnia. Ale w polskiej polityce też zanosi się na gorący czas, bo już jutro mamy poznać ustawy sądowe w wersji przygotowanej przez prezydenta.

Prezydent Andrzej Duda /Marcin Obara /PAP

Prace nad tymi projektami przepisów o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym trwały dwa miesiące, odkąd Andrzej Duda zawetował ustawy przygotowane przez PiS i przyjęte przez parlament. Nietrudno zgadnąć, że w dyskusjach sejmowych to będzie temat przewodni, podobnie jak w ostatnich dniach.  

Ale posłowie będą też rozmawiali między innymi o tym, co dalej z handlem w niedzielę? Jak powinien wyglądać dostęp do broni? Co trzeba zmienić w prawie prasowym? I jak poprawić działanie służby zdrowia? Będzie mowa o podstawowej opiece zdrowotnej (POZ) i o szpitalach. Tym bardziej, że za tydzień - 1 października - zacznie działać nowa sieć szpitali. Minister zdrowia zapewnia, że to usprawni ich działanie i pomoże skrócić kolejki do lekarzy.

Niewykluczone, że parlamentarzyści zajmą się wnioskiem opozycji o odwołanie ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela, złożonym przez klub PSL, który wsparli inni posłowie opozycji. Oni będą też przypominali w Sejmie o pomyśle utworzenia komisji śledczej w sprawie SKOK-ów. A działająca wciąż komisja do sprawy Amber Gold przesłucha kolejnych świadków, między innymi Danutę Jacuk-Plichtę - teściową założyciela spółki.

O dużych pieniądzach będzie mowa nie tylko w Sejmie. Rząd zajmie się przyszłorocznym budżetem. Premier Beata Szydło zapowiadała niedawno, że to "będzie okazja nie tylko do powiedzenia o założeniach budżetowych, ale także o ważnych decyzjach finansowych". Planowane będą wydatki w 2018 roku, ale w planie posiedzenia rządu znalazł się też projekt uchwały "w sprawie częściowego podziału rezerwy celowej na zwiększenia wynagrodzeń wynikające ze zmian organizacyjnych i nowych zadań w państwowych jednostkach budżetowych w 2017 roku".

Politycy będą też spoglądać na Tallin, gdzie ruszy na dobre nowy sezon w polityce europejskiej. W estońskiej stolicy w piątek zbierze się kolejny - tym razem nieformalny - szczyt Rady Europejskiej, na który jedzie premier Beata Szydło. Liderzy państw wspólnoty będą znów pytać - quo vadis, Europo? Ale europejskich wątków będzie w tym tygodniu więcej. We wtorek Andrzej Duda weźmie udział w otwarciu Ogólnopolskiego Kongresu Europeistyki ("Państwo w Unii Europejskiej") organizowanego na Uniwersytecie Szczecińskim. Planowane jest tam wystąpienie prezydenta.

Także we wtorek prezydent pojawi się na poligonie w Drawsku Pomorskim. Będzie przyglądał się największym u nas w tym roku ćwiczeniom wojska - Dragon-17. Jak podaje Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, prezydent "spotka się z kierownictwem ćwiczenia, żołnierzami oraz będzie obserwował działania dynamiczne wojsk". W manewrach bierze udział 17 tysięcy żołnierzy nie tylko z Polski, ale też ze Stanów Zjednoczonych, Litwy, Łotwy, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Słowacji, Włoch, Bułgarii, Rumunii oraz Gruzji i Ukrainy.

(ph)