Centralne Biuro Antykorupcyjne potwierdza zatrzymanie i aresztowanie dwóch osób - Piotra R. i Andrzeja K., podejrzanych o korupcję i powoływanie się na wpływy w jednym z ministerstw.

Prezydent Lech Kaczyński na wniosek premiera odwołał Andrzeja Leppera z funkcji wicepremiera i ministra rolnictwa. Dymisja ma związek z aferą korupcyjną i aresztowaniem dwóch osób z otoczenia szefa Samoobrony. czytaj więcej

Funkcjonariusze naszego biura i funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali w piątek dwie osoby. Te osoby usłyszą zarzuty czysto korupcyjne. Są to zarzuty dotyczące powoływania się na wpływy w jednym z ministerstw. W niedzielę sąd zdecydował o ich aresztowaniu - powiedział RMF FM Temistokles Brodowski, rzecznik CBA.

Andrzej Lepper powiedział w TVN24, że w piątek CBA wkroczyło do ministerstwa rolnictwa "bez jego wiedzy". Podobno chodzi o to, że niejaki Piotr R. i pan „na K” powiedzieli komuś, że mają takie układy w resorcie rolnictwa, że mogą załatwić przekwalifikowanie ziemi - dodał Lepper.

Kim są panowie Robert R. i Andrzej K.? Jak dowiedział się reporter RMF FM Robert R. pełni w środowisku Samoobrony rolę trochę podobną do roli Marka Dochnala w środowiskach poprzedniej władzy. Jako forowany przez wiceszefa partii Janusza Maksymiuka dość często obnosił się ze swoimi szerokimi koneksjami w kręgach tego koalicjanta – tak przynajmniej twierdzą posłowie Samoobrony, z którymi rozmawiał reporter RMF FM Roman Osica. Piotr R. był m.in. kandydatem tej partii do rady nadzorczej TVP. Miał być bowiem gwarantem dla partii Leppera jej częstszego pojawiania się w mediach publicznych.

Mniej istotną osobą z punktu widzenia koneksji partyjnych jest Andrzej K. Do niedawna był on wiceprezesem zarządu w spółce telekomunikacyjnej Dialog.

Powoływanie się na wpływy dla załatwienia jakiejś sprawy to przestępstwo płatnej protekcji. Zgodnie z kodeksem karnym, kto powołując się na wpływy w instytucji państwowej albo wywołując przekonanie innej osoby lub utwierdzając ją w przekonaniu o istnieniu takich wpływów, podejmuje się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w zamian za korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. W wypadku mniejszej wagi grozi za to grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat.

Nie podlega karze sprawca, jeżeli korzyść majątkowa lub osobista albo ich obietnica zostały przyjęte, a sprawca zawiadomił o tym fakcie organ powołany do ścigania przestępstw i ujawnił wszystkie istotne okoliczności przestępstwa, zanim organ ten o nim się dowiedział.