Skontrolowana do tej pory mąka ze sklepów i młynów w Bydgoszczy nie zawierała groźnych mikotoksyn. W piątek zostaną opublikowane ostateczne wyniki badań laboratoryjnych z tego miasta.

Inspektorzy szukają zanieczyszczonej mąki wśród tej, która w tej chwili jest w sklepach. Naprawdę będzie bardzo trudno tę mąkę znaleźć, bo tej mąki w zasadzie już nie ma na półkach - twierdzi Anna Malinowska z Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

Przebadanie próbek mąki na terenie całego kraju polecił Główny Inspektor Sanitarny. To skutek informacji o zanieczyszczeniu mikotoksynami mąki i pieczywa w bydgoskich sklepach. czytaj więcej

Sanepid przebadał też mąkę, którą przyniosła jedna z mieszkanek Bydgoszczy. Pochodziła z zakwestionowanej partii i norma zawartości grzybów była tam przekroczona 30-krotnie. Tak zanieczyszczona mąka mogła trafić w różne rejony kraju, bo jej producent nie pochodzi z województwa kujawsko-pomorskiego.

Ostateczny raport z kontroli sanitarnej mąki ze wszystkich województw poznamy dopiero za miesiąc.