Najczęściej psują się nam buty, narzekamy też na jakość odzieży, sprzętu RTV i AGD. Niezadowoleni jesteśmy z usług telekomunikacyjnych i finansowych - wynika z raportu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W ubiegłym roku UOKiK udzielił ponad 380 tysięcy porad.

Skargi dotyczyły również umów sprzedaży. Rzecznicy praw konsumenta interweniowali najczęściej, w momencie, kiedy sklep odrzucał reklamację, powołując się na opinię własnych rzeczoznawców, nie przestrzegał 14-dniowego terminu na jej rozpatrzenie lub uzależniał otrzymanie odpowiedzi od osobistej wizyty konsumenta w sklepie.

Paweł Świąder zna najczęstsze przewinienia sprzedawców

Coraz więcej skarg dotyczy też zakupów przez internet. Mamy problem z niezrozumiałymi wzorami dokumentów, zdarzały się także przypadki fałszowania podpisów na umowach, czy niewysłania zamówionego towaru.

Wady telefonów komórkowych kupionych w promocji, uruchomienie dodatkowej usługi niezgodnie z umową, przerwy w dostępie do internetu, zawyżone rachunki - to tylko niektóre kłopoty dotyczące usług telekomunikacyjnych.

W ciągu trzech lat wzrosła ilość skarg dotycząca usług finansowych. W zeszłym roku najwięcej było ich w województwach małopolskim i mazowieckim, najmniej w lubelskim. Dotyczyły m.in. trudności w zrozumieniu umów kredytów hipotecznych, działalności firm windykacyjnych, którym sprzedano dług kredytobiorcy, uzyskaniu potwierdzenia rozliczenia spłaty kredytu, błędnego naliczenia opłat, problemów z wydostaniem się z tzw. spirali długów.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów interweniuje w przypadku naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. W przypadku problemów indywidualnych możemy liczyć na pomoc miejskiego lub powiatowego rzecznika konsumentów. Bezpłatne porady udzielane są również pod numerem infolinii 0 800 007 707.