To była nieprzespana, pracowita noc dla strażaków z Warmii i Mazur. Nawałnica, która przeszła nad regionem powaliła drzewa, zerwała dachy i podtopiła piwnice. Najbardziej dała się we znaki mieszkańcom powiatów olsztyńskiego i bartoszyckiego.

Warmińsko-Mazurskie: Nawałnica zerwała dachy i przewróciła sto drzew

​Ponad 100 przewróconych drzew, zerwane dachy z kilku budynków i zablokowana przez ponad dwie godziny trasa kolejowa Olsztyn-Morąg - to skutki gwałtownej burzy z nawałnicą, która przeszła w czwartek wieczorem nad woj. warmińsko-mazurskim. czytaj więcej

W Węgajtach i Wójtowie pod Olsztynem wiatr zerwał dachy kilku domów. Nikomu nic się nie stało. Jedno z powalonych drzew uszkodziło sieć trakcyjną na trasie kolejowej do Morąga. Ruch był zablokowany przez ponad 2 godziny.

Na drogi powiatu bartoszyckiego spadło kilkadziesiąt drzew. Przez długi czas nieprzejezdna była między innymi droga z Bisztynka do Reszla. Na jeziorze Gołdopiwo niedaleko Giżycka zatonął jacht, który prawdopodobnie zerwał się z cum. Płetwonurkowie w pobliżu łodzi nikogo nie znaleźli.

W nocy mocno padało również na Dolnym Śląsku. Na szczęście burze nie były tak gwałtowne jak na Warmii i Mazurach. A w tej chwili grzmi w Kujawsko-Pomorskiem - informujecie nas na Gorącą Linię RMF FM. Czekamy na wasze informacje i zdjęcia!