Kto jest winny opóźnieniu o rok naszego wejścia do Unii Europejskiej? I rząd i trudni partnerzy z Unii po połowie - odpowiada Czesław Bielecki z AWS, z sejmowej komisji spraw zagranicznych. Gość programu Krakowskie Przedmieście 27, na trójkę z plusem ocenia działania naszego rządu w tej sprawie. Jednocześnie broni rządu przed krytyką SLD.

"Nie przesadzajmy. Teraz to rząd naszej opozycji będzie musiał ciągnąć to dalej i nie widzę powodu dlaczego plują do zupy, którą i tak będą musieli jeść" – twierdzi Bielecki. Według niego, przesunięcie daty, to nie jest wpadka. Tymczasem o nowej dacie premier Jerzy Buzek ma dziś rozmawiać w Brukseli. Premier Jerzy Buzek, który rozpoczyna dzisiaj w Brukseli oficjalną wizytę, przyzna, że ambitny plan wstąpienia do Unii w roku 2003 jest nierealny. Buzek spotka się z przewodniczącym Unii Europejskiej Romano Prodim oraz komisarzem odpowiedzialnym za politykę regionalną Michaelem Barnie.

Unijni urzędnicy zareagowali na nowy termin raczej pozytywnie. Zmiana daty nie powinna oznaczać jednak opóźnienia dostosowania do członkostwa w Unii – przestrzegają dyplomaci w Brukseli. Chodzi o to by nie nastąpiła teraz w Polsce wewnętrzna demobilizacja, która osłabi tempo przygotowań.

foto Marcin Wójcicki RMF FM Warszawa

08:50