Od września większość uczniów będzie mogła korzystać z używanych dotąd podręczników - poinformowała wiceminister edukacji Krystyna Szumilas. Ma to być możliwe mimo nowej podstawy programowej, która weszła w życie w ubiegłym roku. Przepis wyklucza korzystanie z używanych książek.

Z ustawy o systemie oświaty po cichu zniknął przepis gwarantujący, że rodzice nie będą musieli co roku kupować nowych podręczników - ujawnia "Dziennik Gazeta Prawna". Poprzednie regulacje dopuszczały trzy podręczniki do jednego przedmiotu, obowiązujące minimum trzy lata. To pozwalało na... czytaj więcej

Większość uczniów może korzystać ze starych podręczników. W związku z wejściem w życie rozporządzenia dotyczącego nowej podstawy programowej są dwa roczniki uczniów, którzy ze względu na zmianę programową muszą korzystać z nowych podręczników - tłumaczyła w Sejmie wiceminister edukacji. W roku szkolnym 2009/2010 była to pierwsza klasa szkoły podstawowej i pierwsza klasa gimnazjum, natomiast od września 2010 r. z nowych podręczników będą korzystali uczniowie drugich klas szkoły podstawowej i gimnazjum - mówiła.

W nowym roku szkolnym uczniowie pierwszych klas szkół podstawowych i gimnazjalnych będą mogli już korzystać z podręczników odkupionych od swoich starszych kolegów - podkreśliła wiceminister.

Wszelkie zmiany w podstawie programowej - jak dodała - wymuszają zmianę podręczników. Świat się zmienia, więc podstawa programowa i treści kształcenia muszą być unowocześniane i dopasowywane do rzeczywistości - przekonywała Szumilas, dodając, że obecna podstawa programowa została zmieniona po raz pierwszy od 1999 r.

Poinformowała też, że w nowym roku szkolnym, w ramach programu "Wyprawka szkolna", pomoc na zakup podręczników będą mogli otrzymać uczniowie klas I-III szkoły podstawowej, a także uczniowie klas II gimnazjów. Na program w 2008 r. przeznaczono ok. 50 mln zł, a w 2009 r. - ponad 100 mln zł.