Koniec z gigantycznymi kontraktami IT. Administracja będzie informatyzować się sama, zatrudniając cudzych fachowców na godziny - pisze "Puls Biznesu".

W ciągu trzech lat COI jest skłonna wydać na wynajem informatyków ok. 100 mln zł (zdj. ilustracyjne) /Agnieszka Wyderka /RMF FM

500 doświadczonych programistów Java i 125 testerów oprogramowania - takie wymagania stawia w przetargu Centralny Ośrodek Informatyki (COI), podlegający Ministerstwu Cyfryzacji (MC). Nie chodzi jednak o potencjał wykonawcy dużego projektu informatycznego, którego realizację chce zlecić COI. Ośrodek szuka firm, od których wydzierżawi informatyków. Resztę zamierza zrobić sam - podaje gazeta.

W ciągu trzech lat COI jest skłonna wydać na wynajem informatyków ok. 100 mln zł. Szuka specjalistów aż w 23 dziedzinach IT. Ma ich udostępnić - za ustaloną stawkę godzinową - pięć firm wyłonionych w przetargu.

Pracownicy zewnętrzni będą wykorzystywani do żmudnych i czasochłonnych prac programistycznych oraz testów oprogramowania. Wszelkimi pracami koncepcyjnymi i nadzorem nad realizacją projektów będą się zajmować wyłącznie członkowie zespołu COI - powiedział dziennikowi Igor Ryciak, rzecznik prasowy ośrodka.

Wyjaśnia, że ich zatrudnienie byłoby dla COI zbyt kłopotliwe i kosztowne.

(mpw)