Szczecińscy policjanci zatrzymali 21-latka, który w weekend zaatakował swojego znajomego. Napastnikowi grozi 7,5 roku w więzieniu.

Szczecińscy policjanci zatrzymali 21-latka, który zaatakował swojego znajomego. Zdjęcie ilustracyjne /Jacek Skóra /RMF FM

Poszło o 100 złotych, które napadnięty miał wcześniej pożyczyć, a ponieważ ociągał się ze zwrotem, 21-latek gotówkę postanowił odzyskać przy użyciu przemocy. Mężczyzna groził najpierw kastetem, a potem dźgnął nożem ofiarę w nogę i dłoń.

Agresor został zatrzymany. Usłyszał zarzuty uszkodzenia ciała, gróźb karalnych oraz posiadania narkotyków, ponieważ znaleziono przy nim marihuanę.

Jako że 21-latek był już wcześniej karany za podobne przestępstwa, będzie odpowiadał jako recydywista.

Sąd zdecydował dzisiaj o jego tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące. 

(ph)