Poważne zniszczenia po poniedzialkowym wstrząsie w kopalni Bielszowice w Rudzie Śląskiej. Dwadzieścia metrów podziemnego chodnika praktycznie przestało istnieć. Wydobycie w tym rejonie wstrzymano do odwołania. Po południu w kopalni zakończyła się wizja lokalna.

Tuż po zakończeniu wizji lokalnej rozmawiałem z Krzysztofem Królem, rzecznikiem Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

Ranni w wypadku górnicy nadal leżą w szpitalach. Mają liczne złamania. Stan dwóch jest poważny, ale stabilny.