Cierpliwości! - apelują pracownicy Urzędu Miasta we Włocławku. W związku z pracami konserwatorskimi na stacji transformatorowej włocławski magistrat jest dziś pozbawiony prądu; nie działają komputery i kasy, co kilka chwil gaśnie światło.

Urzędnicy proszą, by z załatwianiem spraw poczekać do 13.00 lub - najlepiej - do jutra. - Nie działają serwery - informuje Andrzej Sołtysiak z biura prasowego urzędu. - Wprawdzie mają osobne zasilanie, ale nie chcieliśmy ryzykować awarii w przypadku skoków napięcia.

Niestety, załatwianie sprawy w urzędzie będzie dziś kłopotliwe, choćby z uwagi na skomputeryzowane archiwum. - Nawet dane Urzędu Stanu Cywilnego są w komputerze, choć niektóre, oczywiście, można wyciągnąć z ksiąg - mówi Sołtysiak.

Urząd stoi - rozkładają ręce pracownicy. - Czekamy na prąd jak na zbawienie

Mieszkańcy na przerwę w dostawie prądu w urzędzie reagują różnie. - Mam czas - zapewnia starsza pani. - Jestem na spacerze w mieście, jeśli nie dziś, to jutro.

- Powinni zapewnić jakąś dodatkową kasę! - piekli się za to kobieta, która na dziś zaplanowała wykup mieszkania. - Teraz muszę iść na pocztę, jakby nie można było tego tutaj zorganizować!

Normalnie pracuje dziś we Włocławku tylko Wydział Komunikacji, ale i tam nie dokonamy wpłaty w kasie. Według dostawcy prądu dla urzędu, koncernu Energa, problemy z prądem powinny zniknąć po godzinie 12.00.