Od rana na nowym rynku Catalyst na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych trwa handel obligacjami. To właśnie tu, miasta i samorządy mogą pozyskiwać dodatkowe pieniądze od inwestorów. Do tej pory obligacje wypuściło już 9 gmin - na łączną kwotę aż 28 mld złotych, w tym także Warszawa - na sumę 600 mln złotych.

Warszawa liczy, że ich obligacjami zainteresowane będą nie tylko wielkie fundusze inwestycyjne i banki - jak to było do tej pory - ale także spora grupa posiadaczy indywidualnych rachunków inwestycyjnych.

Stolica już dwukrotnie w tym roku emitowała obligacje – zarówno na rynku międzynarodowym jak i krajowym. Spotkały się one z bardzo dużym zainteresowaniem funduszy inwestycyjnych, banków czy funduszy emerytalnych.

To co ma miejsce dzisiaj to dopuszczenie obligacji do płynnego obrotu na nowym rynku który został uruchomiony na GPW. Dzięki temu handel papierami dłużnymi będzie bardziej płynny. Taka sytuacja ma już miejsce w miastach na zachodzie europy bo jak mówi Tomasz Andryszczyk ze stołecznego ratusza - to sprawdzony sposób na pozyskiwanie tańszych pieniędzy na inwestycje miejskie. A trzeba pamiętać o tym, że inne źródła dochodów miasta mogą się kiedyś zmniejszyć. Obligacje są stałym źródłem taniego pieniądza, by wypełniać w jakimś stopniu budżet miejski.

Bo do tej pory samorządy co do kredytowania części swojego budżetu dogadywały się z bankami. Nowa tzw. platforma obrotu daje już więcej możliwości, zdobycia dodatkowych pieniędzy na budowę dróg, szkół czy mostów.

posłuchaj mojej rozmowy z Tomaszem Andryszczykiem, rzecznikiem stołecznego rausza